Ćpam hajs! Taką przyjąłem maksymę
Codziennie raczę się hajsowym dymem
Ćpam hajs! Ja zażywam banknoty
Ty jesteś zdziwiony i mówisz No co ty?
Ćpam hajs! Flotą się narkotyzuje
Codziennie blanta ze stówki roluje
Ćpam hajs! Jestem zwykłym narkomanem
Pale forse z lufy i mam wyjebane!
Hajsy palę od lat, sam nie wiem od ilu
Nie wiem dokładnie, nie oglądam się do tyłu
Spaliłem sporo i sam nie wiem ile
Pale banknoty, ważne są tylko chwile
Zajawka nie maleje, wręcz jest odwrotnie
Gdy nie pale forsy czuję się okropnie
I W sumie niedawno dotarła do mnie sprawa
Że to już jest nałóg, a nie zwykła zabawa
Z dnia na dzień - więcej i więcej
Gdy dostałem wypłatę świerzbiły mnie ręce
I wtedy wpadłem na szatański pomysł
Żeby zacząć jarać forse jak gibony
Na sam początek, zacząłem od dychy
Wsadziłem ją w lufe, zamiast marychy
Zapalniczka robi ciach, w płuca leci mach
A w głowę moją uderza haj - BACH!
Ćpam hajs! Taką przyjąłem maksymę
Codziennie raczę się hajsowym dymem
Ćpam hajs! Ja zażywam banknoty
Ty jesteś zdziwiony i mówisz No co ty?
Ćpam hajs! Flotą się narkotyzuje
Codziennie blanta ze stówki roluje
Ćpam hajs! Jestem zwykłym narkomanem
Pale forse z lufy i mam wyjebane!
Ziom po dyszce czułem się jak zwierze
Że to kurwa działa do dziś sam niewierze
Jazda jest totalna, nie ma żadnej zwały
Wtedy zrozumiałem, że to będzie motyw stały
W znaku wodnym jest tyle narkotyków
Dawka zabójcza, dla zwykłych śmiertelników
W sumie z pół roku, kopciłem forse z lufki
Zanim odważyłem się spróbować stówki
Ja pierdole, setka mocno tyra
Przez dwa tygodnie nie wychodziłem z wyra
Po pewnym czasie, puściło mnie nareszcie
Wiedziałem, że musza teraz spróbować dwieście
Wtedy przeżyłem największą w życiu faze
Ale 200 uzależnia po pierwszym razie
Tak zostałem ćpunem, zwykłym narkomanem
Pale kase z lufy i mam wyjebane
Ćpam hajs! Taką przyjąłem maksymę
Codziennie raczę się hajsowym dymem
Ćpam hajs! Ja zażywam banknoty
Ty jesteś zdziwiony i mówisz No co ty?
Ćpam hajs! Flotą się narkotyzuje
Codziennie blanta ze stówki roluje
Ćpam hajs! Jestem zwykłym narkomanem
Pale forse z lufy i mam wyjebane!
200 jest tak mocne, że aż robię łał
500 wycofano bo to był złoty strzał
Forsa lepiej wali niż koksu kilo
Nie chcesz banknotów to zażywaj bilon
Możesz łykać ziom lecz każda moneta
Najlepiej nakurwia wsadzona pod napleta
Takiego haju nie dadzą ci piguły
Ani żadne ścierwo wsadzone do bibuły
Połknięte 5 złoty potyra cie okropnie
I możesz tego użyć kurwa wielokrotnie
Przestań pierdolić że to niemoralne
Najlepsze jest to, że posiadanie jest legalne
Od razu odstawiłem wszystkie inne używki
Łykam monety i palę kasę z fifki
Myślisz ziom, że pierdole farmazony
Spróbuj sam a odstawisz gibony!
Ćpam hajs! Taką przyjąłem maksymę
Codziennie raczę się hajsowym dymem
Ćpam hajs! Ja zażywam banknoty
Ty jesteś zdziwiony i mówisz No co ty?
Ćpam hajs! Flotą się narkotyzuje
Codziennie blanta ze stówki roluje
Ćpam hajs! Jestem zwykłym narkomanem
Pale forse z lufy i mam wyjebane! |