Znajdziesz tu teksty piosenek polskich oraz zagranicznych - PiosenkoZnajdowacz.pl
zarejestruj się!      ::      zaloguj się!      ::      zapomniałeś hasła?
          Dodaj tekst piosenki
polscy:   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z 
zagraniczni:   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z 

 
Poszukiwane teksty
  
Poszukiwane teksty
artyści polscy > T > TeTris > Ze Śmiercią Mi Nie Do Twarzy
TeTris Jeszcze brak oceny tego tekstuJeszcze brak oceny tego tekstuJeszcze brak oceny tego tekstuJeszcze brak oceny tego tekstuJeszcze brak oceny tego tekstu

Ze Śmiercią Mi Nie Do Twarzy

Dodaj video z YouTube do swojej playlisty
Dodaj tłumaczenie
   >>> Tekst piosenki
Mam jakieś 7 lat, jeszcze świat jest mi obcy,
Ale już wtedy grywam w opcji niegrzeczni chłopcy,
Matka mówi- załóż czapkę-jest środek sierpnia,
Topi się asfalt ,a słońce w zenicie nas prawie przewierca na wylot,
Nam szczylom było wszystko jedno,
Chociaż upał podpuszczał żeby po raz pierwszy przekląć,
Wrzeszcząc ,wybiegam przed blok ,jest tłok jak zwykle,
Dzieciaki z klatki obok opatentowały system,
Dendro alpinizm, w roli głównej sosna,
A przecież nie pozwolę żeby wyżej wlazł byle sąsiad,
To strach-uczucie kiedy spadam z niej,
Już w locie czując że dziwie przestaje jakoś łapać tlen,
Diagnoza-udar, powikłanie-zapalenie opon,
Żeby nie fart nie dotkał bym ziemi stopą,
Przed wózkiem wykonałem sprawny zwód,
A po tygodniu znajomy lekarz mówi to jakiś cud.

Ref.
Kilka razy myślałem ze to już koniec,
Dłonie spocone, ale trafiłem na korek,
W tunelu ze światłem wrzucam wsteczny,
To te momenty przez które czasem nie śpisz
x 2

Wiem, śmierć dodaje pikanterii w cv,
Ale z innej perspektywy cieszę się że jestem żywy,
I nie chcę przybić jej piony , bywa blisko tak jak wtedy,
A dokładnie 3 11 2 2H4 ,trauma,
Wierzyć nie musisz,
Wystarczy wytęż słuch,
Wspomnienia ból,
A to ze żyję cud,
Myślę, mógł być to feralny sylwester hardcore,
Wiesz, zamiast szampana piłem własną krew,
Brat z matka gdzieś,
Łapią wdech, jak to jest,
Ze wmawiamy sobie- nam się to nie zdarza- co nie,
A później kładą mnie i z zimnym dystansem kroją,
Zaraz po tym jak strzykawkę głaszcze anestezjolog,
Na zawsze ponoć coś zostanie, na zawszę tu,
Możesz o mnie mówić MC 2-12 szwów,
Miałem swój fart, widocznie musiałem przez to przejść,
Wyjącymi z bólu szczękami wysyłając SOS

Żyję z dnia na dzień, i nie wiem co się zdarzy,
Jedno jest pewne-ze śmiercią mi nie do twarzy,
Ona jest blisko,
Ale na siłę jej nie szukam,
I mam nadzieję ze nie do 3 razy sztuka
TeTris
Ze Śmiercią Mi Nie Do Twarzy

tekst dodał: sull
data dodania: 03-01-2010
wyświetleń: 116
Drukuj tekst piosenki
Komentuj      Oceń      Poleć znajomemu      Zgłoś problem
strona główna reklama regulamin logowanie kontakt
© Copyright 2006-2012 / SimpleCommunication.pl / Wszelkie prawa zastrzeżone ®