Zanim powiesz jej, że to był ostatni razZanim dzień spłoszy srebrnego ptaka nocyRozkołysz, rozkołysz, rozkołysz jeszcze razZanim ukradniesz jej ostatni kolor ze snuZanim - gdy na chwilę zamknie oczy - zniknieszZabierz jej, zabierz jej, zabierz jej z ręki nóżOna ma siłęNie wiesz jak wielkąBędzie spadać długoPotem wstanie lekkoZanim zrozumiesz jak bardzo kochałes jąZanim pobiegniesz kupić czerwone winoOna zapomni, zapomni już świat Twych rąkZanim będziesz próbował odkupić ją za słowaZobaczysz jak na drugim brzegu rzekiSpokojnie, spokojnie, spokojnie stoi z nimOna ma siłęNie wiesz jak wielkąUmierała długoTeraz rodzi się lekko (2x)Nie dla Ciebie...
|