Kiedy ¶wiat tonie w beznadziei,
Obok my, tylko my skuleni,
Przeczekamy ca³y pod³y czas,
Burza zga¶nie w lekki wiatr…
Gdy siê zerwie wiatr, wtedy ja (jaaa)
Wzniosê Ciê na u¶miech ziemi,
Z³apiê wiatr, wtedy ja (jaaa)
Wezmê Ciê i odlecimy,
W niebo jak promieñ ¶wiat³a, ognia blask,
S³oñce s³owo da, skrzyde³ nie tnie nam,
W skrzyd³a z³apiesz wiatr…
Musisz raz w taki lot uwierzyæ,
Kiedy wiatr g³aszcze nas oddechem,
Podnie¶ rêce, sil wystarczy nam,
Czas w Ikara ruszyæ ¶lad…
Gdy siê zerwie wiatr, wtedy ja (jaaa)
Wzniosê Ciê na u¶miech ziemi,
Z³apiê wiatr, wtedy ja (jaaa)
Wezmê Ciê i odlecimy,
W niebo jak promieñ ¶wiat³a, ognia blask,
S³oñce s³owo da, skrzyde³ nie tnie nam,
W skrzyd³a z³apiesz wiatr…
Gdy siê zerwie wiatr, wtedy ja (jaaa)
Wzniosê Ciê na u¶miech ziemi,
Z³apiê wiatr, wtedy ja (jaaa)
Wezmê Ciê i odlecimy,
W niebo jak promieñ ¶wiat³a, ognia blask,
S³oñce s³owo da, skrzyde³ nie tnie nam,
W skrzyd³a z³apiesz wiatr…
W skrzyd³a z³apiesz wiatr…
W skrzyd³a z³apiesz wiatr… |