Znajdziesz tu teksty piosenek polskich oraz zagranicznych - PiosenkoZnajdowacz.pl
zarejestruj się!      ::      zaloguj się!      ::      zapomniałeś hasła?
          Dodaj tekst piosenki
polscy:   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z 
zagraniczni:   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z 

 
Poszukiwane teksty
  
Poszukiwane teksty
artyści polscy > P > Pan Duże Pe > Wiadomość
Pan Duże Pe Ocena tekstu: 3Ocena tekstu: 3Ocena tekstu: 3Ocena tego tekstu: 3Ocena tego tekstu: 3

Wiadomość

Dodaj klip z YouTube dla tego tekstu
Dodaj tłumaczenie
   >>> Tekst piosenki
[Duże Pe]
Aaaa, yo, aa
Prosto z warszawskich blokowisk
Człowiek, który nie wie co tam robi
I chyba nie będzie wiedział ... nigdy

Coraz słabiej trawię wokół beton i boiska, tartan
Bo nawet gdy na jawie śnię to pryska czar tam
To istna walka z potuliną, brudu podwórek
Nadzieja warta iść pomimo trudu pod górę
Lokacji, które pozostawię z lekkim sercem
Dołuje co dziesiątym sławię setnym wersem
Miejsce Polska, system: brak systemu
Chcę dać memu dziecku lepszy świat, niż temu
Które co dzień widzę z okien dali, jego rodzice
Zanim głupia nienawiść spali jego tętnice
I zaliczę je do generacji siks i cwaniaków
Generacji nic, gdzie miłość, to zakup
To chyba sprawa smaku jak u Herberta
Kolizja na tournee, kompatybilna wersja
Cyfrowe wnętrza, a mego serca analog
Jak Pink Floyd, czy ktoś tu jest, halo

[Refren]
Yo ziomsta, la vie est comme ca, niekiedy kąsa
Ale do końca odwracaj twarz do słońca
x2

[Duże Pe]
Coraz słabiej sobie radzę z nienawiścią podwórz
Temperaturą miejsc, które dziś są w ogniu
Kiedyś agresji było mniej, a dziś to odruch
Porywa bloki, jak zbudzony iskrą podmuch
Wynosi odium, na podium, bo życie
Łatwiej dać złu, niż dobru, widzicie
Bycie złym robi się strasznie modne
Jeżeli tutaj mieszkasz, to znasz ten problem
Dzieciaki rozmieniają tu na drobne przyszłość
Postanawiają brać na świecie odwet myśląc,
Że są tu z misją, że niszczą system
A który z nich potrafi podać jego definicję
Krzyczą jebać policję, krzyczą najgłośniej
Dwunastolatki z dobrych domów, co z nich wyrośnie
Doradzam pośpiech, nim te miejsca się spalą
Jak Pink Floyd, czy ktoś tu jest, halo

[Refren]
Yo ziomsta, la vie est comme ca, niekiedy kąsa
Ale do końca odwracaj twarz do słońca
x2

[Duże Pe]
Coraz słabiej daję opór bloków priorytetom
Klimatom, które rodzi wokół chory beton
Powoli ginę w tym amoku, i boli mnie to
Jak bardzo cichy bywa spokój w moim getto
Może poniekąd, jestem sam sobie winien
Bo kto nie płynie z prądem, w tej dobie ginie
Może to minie i ten świat mnie uwolni
Od klątwy, którą się stał nonkonformizm
I będę bezwolny, niezdolny do walki
Tak jak wylane z formy, normy lalki
Bite od kalki, serca puste jak balon
Od urodzenia po starość obumierają
Bo choć po szarość dawno nie ma kolejek
Złodzieje nadal pragną zabrać nadzieję
To chyba nie jest sekret gdzie jej szukają
Jak Pink Floyd, czy ktoś tu jest, halo

[Refren]
Yo ziomsta, la vie est comme ca, niekiedy kąsa
Ale do końca odwracaj twarz do słońca

x2









Pan Duże Pe
Wiadomość

tekst dodał: alexis
data dodania: 15-12-2000
wyświetleń: 345
Drukuj tekst piosenki
Komentuj      Oceń      Poleć znajomemu      Zgłoś problem
   >>> Komentarze
lola4616 data: 03-06-2008, 14:21
Suuuuuuuuuuuper piosenka;p
strona główna reklama regulamin logowanie kontakt
© Copyright 2006-2012 / SimpleCommunication.pl / Wszelkie prawa zastrzeżone ®