Czego ja się boję,
To południa dawny świat.
Gdy osoby mojej
bezpieczeństwo, strzeże mnie.
W którą stronę skręcić,
Muszę równie lecz nie mogę w niej.
Kto na prostej drodze
Ma pierwszeństwo a kto nie.
Nagle się zapala sygnał.
Stop czerwone swiatło masz.
Niech się Tobie nie wydaje,
Że juz dobrze drogę znasz.
A tam są wyboje,
tutaj gładki asfalt mam.
Więc po której stronie,
domy takie stawiam Wam.
Który was znakował,
jedni trabią inni nie.
Za plecami słyszę,
wciąż ten sam szyderczy śmiech.
Nagle się zapala sygnał.
Stop czerwone swiatło masz.
Niech się Tobie nie wydaje,
Że już dobrze droge znasz.
Uważnie patrz, to płaska twarz
Za zimna twarz
Nie daje szans.
Droga bez przejazdu,
postój niebezpieczny jest.
Zakaz używania,
restauracja, hotel, bar.
Znów ograniczenie
Szkoła ,dzieci, woda, młyn.
Zakaz zawracania.
Sto zakrętów szpital i.
Nagle sie zapala sygna.
Stop czerwone swiatło masz.
Niech się Tobie nie wydaje,
Że już dobrze drogę znasz.
Nagle sie zapala sygna.
Stop czerwone swiatło masz.
Niech się Tobie nie wydaje,
Że już dobrze drogę znasz.
Uważnie patrz, to płaska twarz.
Ta zimna twarz
Nie daje szans.
|