Znajdziesz tu teksty piosenek polskich oraz zagranicznych - PiosenkoZnajdowacz.pl
zarejestruj się!      ::      zaloguj się!      ::      zapomniałeś hasła?
          Dodaj tekst piosenki
polscy:   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z 
zagraniczni:   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z 

 
Poszukiwane teksty
  
Poszukiwane teksty
artyści polscy > P > Pih > Ulice Bez Jutra
Pih Jeszcze brak oceny tego tekstuJeszcze brak oceny tego tekstuJeszcze brak oceny tego tekstuJeszcze brak oceny tego tekstuJeszcze brak oceny tego tekstu

Ulice Bez Jutra

Dodaj video z YouTube do swojej playlisty
Dodaj tłumaczenie
   >>> Tekst piosenki
Dziś okolica jest szczególnie smutna

W bezruchu stoją podwórka

Na psy sprzedała cię jakaś cssss

Kolejny patrol, ulice bez jutra



Chociaż nie mieszkamy vis-a-vis, drzwi w drzwi

dziś, wiem, rzucasz im wyzwanie, zabij lub daj żyć

świat wyciera o ciebie brudne ręce

czujesz, zbliża się najgorsze chociaż liczysz na najlepsze

obłudne gęby z ekranów się uśmiechają

twoje nerwy, one konta nie powiększają

dzieci płacą za zbrodnie rodziców, nie ma wiary

tam gdzie nie ma dobrego uczynku bez kary

owrzodzone blokami osiedla ulice

gdzie masz siedem grzechów głównych i ósme życie

tu partia szachów, wychodzisz królem prosto

stawiasz wszystko, bo nie masz nic poza wolnością

jesteś jak przypływ, zabierzesz zamek

nie mów, jesteś tylko falą, która kona na brzegu

zrywasz siódmą pieczęć, twój początek nieszczęść

krew rozsadza serce, puls ci tętni w uszach

po ulicy krąży pech spuszczony z łańcucha

jak szczute zwierzę wpadasz w sidła, muka

jesteś topielcem niesionym nurtem rzeki

gdy zakładają ci na ręce bransoletki

chciałbyś móc światu w twarz dmuchnąć ten puder

ale chociaż jesteś ciałem to już nieobecny duchem

ulica patrzy, czujesz wzrok, który cię śledzi

nie kołysz łodzią na której siedzisz



Dziś okolica jest szczególnie smutna

W bezruchu stoją podwórka

Na psy sprzedała cię jakaś kurwa

Kolejny patrol, ulice bez jutra

Między blokami wiatr cicho jęczy

To echo czasów gdy byliśmy dziećmi

Tu kwiaty zła mają początek i koniec

Chwast nie zakwitnie na betonie



Jeden naród, dwóch różnych bogów

przed sobą mamy przeszłość, jutro spoczywa w pokoju

piekło nie zamarznie, kiedy ty zamkniesz oczy

tu nowobogaccy i nowo ubodzy

to nie zgrzyt noży, świst policyjnej kuli

to głos ludzi vox populi, kruszy mury

z ojczyzny ruin, krainy beznadziei, kantów

gdzie głosuje się nogami, produkuje emigrantów

nie odpędzisz czarnych myśli przedzierając dłonią czoło

dziś pędzlujesz w Tesco mięso na zdrowy kolor

nasi rodzice czy tego dla nas chcieli

nałogowych graczy lotto bez szczęśliwej niedzieli

być w służbie ojczyzny, narzędziem w walce bez celu

by w końcu oślepnąć od światła w tunelu

plastikowe czarne worki, bo życie to chwila

idą na kraj i idą na Irak

Dziś okolica jest szczególnie smutna

W bezruchu stoją podwórka

Na psy sprzedała cię jakaś kurwa

Kolejny patrol, ulice bez jutra

Między blokami wiatr cicho jęczy

To echo czasów gdy byliśmy dziećmi

Tu kwiaty zła mają początek i koniec

Chwast nie zakwitnie na betonie



Patrzysz na nas z pogardą, żer dla much

na który czeka chłodny, prosektoryjny stół

to moje pokolenie pogrzebane za żywota

które twarze rządzących wznosi tylko na banknotach

moje pokolenie porzucone bez rady

dziś płodzi zmarłych i rozdmuchuje nienawiść

unikasz ludzi bez twarzy, szarych przechodniów

których zalewa krew siedem razy w tygodniu

na naszych oczach polityka, zakłamanie

odbywają rytuał, swój godowy taniec

jak folią owijają kłamstwem każde podwórko

i okładają do śmierci ludzkie głowy gaz rurką

ulice bez jutra, tu rosną zła kwiaty

uczciwość i czystość, wstydliwe stygmaty

stygmaty trądu jak bez pracy osiedla

to sprawa bezdenna, nie dotrzesz do sedna



Dziś okolica jest szczególnie smutna

W bezruchu stoją podwórka

Na psy sprzedała cię jakaś kurwa

Kolejny patrol, ulice bez jutra

Między blokami wiatr cicho jęczy

To echo czasów gdy byliśmy dziećmi

Tu kwiaty zła mają początek i koniec

Chwast nie zakwitnie na betonie











Pih
Ulice Bez Jutra

tekst dodał: alexis
data dodania: 24-05-2000
wyświetleń: 483
Drukuj tekst piosenki
Komentuj      Oceń      Poleć znajomemu      Zgłoś problem
strona główna reklama regulamin logowanie kontakt
© Copyright 2006-2012 / SimpleCommunication.pl / Wszelkie prawa zastrzeżone ®