Krzywo, Krzywo..
Ref: To tysiące produktów, to setki wyrobów, to puste kalorie więc "Ugryź suchara".
Nie obżeraj się tylko "Ugryź suchara".
1. Od rana czułem, że coś chętnie zjem!
Może chleba z serem, może szynkę, może dżem.
Lubię sobie podjeść i dobrze o tym wiem. Majonez dla mej diety jest jak dla oddechu tlen.
Chce jakiegoś mielonego zjeść, do tego ziemniaczki i sosu łyżek sześc.
Kompot także jest, w menu śliwka z pestką w środku tkwi.
Lubię się tak obżerać, mówię ci.
Ktoś zamawia kluski z cukrem razy trzy.
Chyba wezmę na deser takie same.
Zjem i idę, niedobrze się robi mi, aż brzuch rozpiera najadłem się jak cholera.
Spod kubraka tłusty bęben mi wystaje, spasłem sie jak wieprz jestem gruby tak przyznaje.
W obżeraniu się mam etat, nie chce mnie żadna kobieta.
Kurde, chyba będzie mi potrzebna dieta.
Ref: To tysiące produktów, to setki wyrobów, to puste kalorie więc "Ugryź suchara".
Nie obżeraj się tylko "Ugryź suchara".
2. Obudził mnie głód straszny biegnę do kuchni do szafki.
Wyciągam co znajdę - paluszki i fistaszki.
Na małego głoda zjadam 4 parówki.
Czasu mi szkoda, zatem sięgam do lodówki.
Mam grzyby marynowane i bitą śmietanę.
Tak to jedzie, jem śledzie i nigdy nie przestanę, a jednak szkoda rozbolała mnie wątroba.
Ból chwyta za jelita kłuje klatka piersiowa.
To serce się upomina żeby ograniczyć tłuszcze. Przejdę na zdrową żywność to wydaje się słuszne.
Dieta dla faceta to coś jak koszmarach!
żeby nie głodować muszę "Ugryźć suchara".
Suchary dwie pary lepsze niż browary. Nie tuczą nauczą jak być szczupłym stary.
Gryź suchara i nara, w diecie muszę byc dzielny.
Zeszczupleję i będę piękny jak Zakościelny.
Ref: To tysiące produktów, to setki wyrobów, to puste kalorie więc "Ugryź suchara".
Nie obżeraj się tylko "Ugryź suchara". |