topole, topole, topole, topole
topole, topole
yo yo yo pulla weź to jeszcze raz puść
kurcze no co jest?
ej ej topole topole topole
topole, topole, topole, topole
topole, topole
życie to walka żeby nie zgnuśnieć
każdy dzień to walka o uśmiech
wpuść mnie do twego snu
i walczmy ramię w ramię aż do ostatniego tchu
życie to walka w betonu paltach
gonimy to co ucieka w dal tak prędko
tak żal to tracić co dzień
więc walczmy ramię w ramię by zobaczyć nasz sen
każdy nowy dzień, każda nowa chwila
to jest pole walki - bojów o powszedni chleb
każdy nowy dzień, każda nowa chwila
to jest pole walki - nie wiem czy w ogóle to czujesz
każdy nowy dzień, każda nowa chwila
to jest pole walki - zło i dobro idą łeb w łeb
każdy nowy dzień, każda nowa chwila
to jest pole walki - może to ty zdecydujesz
życie to walka żeby nie zgnuśnieć
każdy dzień to walka o uśmiech
wpuść mnie do twego snu
i walczmy ramię w ramię aż do ostatniego tchu
życie to walka w betonu paltach
gonimy to co ucieka w dal tak prędko
tak żal to tracić co dzień
więc walczmy ramię w ramię by zobaczyć nasz sen
każdy nowy dzień, każda nowa chwila
to jest pole walki
każdy nowy dzień, każda nowa chwila
to jest pole walki
topole, topole szumią wciąż
i nie dają spokoju tym
którzy chcieliby by przestały szumieć
ale one wciąż szumią
bo życie to walka która obraca się jak pralka
to pole walki
to pole walk
to pole walk o przeszłość, o teraźniejszość, o przyszłość
topole wciąż szumią
i niech ci się przyśnią topole szumiące
łaknące walki
bo to o topolach pieśń
o topolach pieśń, o topolach...
o topolach wielkich i wysokich
na wskroś przesiąkniętych tym
co waleczne, co odważne
każdy dzień,
każda nowa chwila
to jest pole walki
to pole walki
to pole walki
to pole walki
|