Siedzę przy stole,tatoPiszę do CiebieNajdłuższy w życiu listChoć wielu ich nie byłoMam prawo wiedziećCzy kiedyś powiesz mi?.Choć tak daleko jesteś,Czuję,że bliskoSam dobrze wiesz,jak jestPorażką odejść jestI zostać teżJest wstydZatańczmy jeszcze raz,Niech biją nam dzwony,Aż po świt.Zatańczmy jeszcze razTo tango straconychZatańczmy jeszcze razNiech biją nam dzwony,Aż po świt.Zatańczmy jeszcze razTo tango straconych.Czy wiesz,że to szesnaście latJuż minęło,Od kiedy byłem tu.czy wiesz,że nie wylałem wtedyNi jednej łzy,A teraz przykro miWybacz mi za to,ojczeCzas goi rany,Gdy wieczność chwilę trwaPorażką odejść jestI zostać też Jest wstyd.Dawaj !!!
|