Opowiem wam historiê faceta
Który chcia³ zrobiæ ¶wietny interes
To by³ taki facet jakich wielu teraz
Niczym szczególnym siê nie wyró¿nia³
Nawet nie pamiêtam
Jakiego koloru mia³ w³osy i czy wysoki
Dziewczyny mówi³y
¯e smakuje im jak woda mineralna
To kompletnie bezbarwny facet
Z bombelkami pod sufitem
Nie wiod³o mu siê najlepiej, straci³ pracê
Wiêc wpad³ na pomys³ by zrobiæ ¶wietny interes
To by³y takie czasy, kiedy wszyscy wokó³
Chcieli robiæ ¶wietne interesy
ref. Tak, tak, ¶wietny interes
Tak, tak, ¶wietny interes
Gdy ju¿ wreszcie zacza³ robiæ
Ten swój ¶wietny interes
Prawie przestali¶my go widywaæ
Bywa³o, ¿e znika³ na kilka dni, a nawet tygodni
Po pewnym czasie zauwa¿ylismy
¯e zmieni³ siê bardzo
Jego twarz nabra³a pewno¶ci siebie
Ma teraz elegancki garnitur i drogi samochód
A wokó³ siebie wielu nowych znajomych
Musieli to byæ ludzie, którzy te¿ chc± robiæ ¶wietne interesy
Mieli lepsze samochody i wygl±dali na takich
Którzy niczego i nikogo siê nie boj±
I w³a¶nie wówczas zdarzy³a siê tragedia
Kto¶ przejecha³ mu dziecko samochodem
Zastrzeli³ ¿onê i podpali³ mieszkanie
Tak, tak, ¶wietny interes
Tak, tak, ¶wietny interes
Pisali o nim w gazetach
Pewno zem¶cili siê na nim kumple od ¶wietnych intereów
Szuka³a go policja, nie szukali d³ugo
Dzieci graj±ce w pi³kê znalaz³y cia³o pod mostem
Kumple od ¶wietnych interesow
Byli szybsi ni¿ policja
Zrobili mu du¿± dziurê w g³owie
I poszli sobie
To by³ kompletnie bezbarwny facet
Na pogrzebie jego
Dawne kochanki mówi³y ludziom
¯e smakowa³ im jak woda mineralna
Zaprzyja¼niony ksi±dz pospiesznie wymamrota³
Trzy s³owa nad trumn±
A ja powiedzia³em
To co wiedzieli o nim wszyscy
Tu le¿y facet
Który chcia³ zrobic ¶wietny interes
Nie wysz³o mu, kurwa
Tak, tak, ¶wietny interes
Tak, tak, ¶wietny interes
|