Znajdziesz tu teksty piosenek polskich oraz zagranicznych - PiosenkoZnajdowacz.pl
zarejestruj siê!      ::      zaloguj siê!      ::      zapomnia³e¶ has³a?
          Dodaj tekst piosenki
polscy:   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z 
zagraniczni:   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z 

 
Poszukiwane teksty
  
Poszukiwane teksty
arty¶ci polscy > E > Eldo > ¦wiadek Z Przypadku
Eldo Jeszcze brak oceny tego tekstuJeszcze brak oceny tego tekstuJeszcze brak oceny tego tekstuJeszcze brak oceny tego tekstuJeszcze brak oceny tego tekstu

¦wiadek Z Przypadku

Dodaj video z YouTube do swojej playlisty
Dodaj t³umaczenie
   >>> Tekst piosenki
Szed³ Z±bkowsk± skrêci³ w Brzesk±. Szed³ wolno

Latarnie przecina³y mrok w noc spokojn±

Sam z g³êbi bram mrok bacznie siê przygl±da³

Prosto w jego serce kamieñ, który tam zosta³

Cieñ by³ jedynym przyjacielem

Tylko on s³ucha³ i tylko on rozumia³ tak wiele

Od pocz±tku w kamienicach Starej Warszawy

By³ z nim. Chodzi³ alej± Ró¿ w ¶lad za nim

W sercu miasta w dusznych studniach

W¶ród ludzkich losów, którymi jaki¶ z³o¶liwy bóg gra

Znalaz³ swoja bramê. Zawsze mieszka³ pod Siódemk±

Wiesz. Znowu nie by³o ¶wiat³a na klatce

Trzyma³ siê rêk± zimnej porêczy

Cierpliwie wchodzi³ po schodach

Po których wchodzi³ prawie ca³e ¿ycie



Lekka wilgoæ w powietrzu. Schody by³y ¶liskie

Smutne miejsce. Noc witano tu krzykiem

Ciemno¶æ przynosi³a strach,tragedie kamienic

Gdy ludzie zarabiali tylko tyle by prze¿yæ

Zawsze mia³ si³ê wierzyæ, nawet, gdy widzia³ ¶mieræ

Cz³owiek zrobi wiele by prze¿yæ. Nawet najgorszy grzech

W sierpniowym skwarze przyszed³ wielki dzieñ

Lecz jego przyjacielem by³ juz warszawski cieñ

Domy, które sta³y siê gruzem

P³onê³o miasto a on patrzy³ i p³aka³ patrz±c na ³unê

Niepokorne my¶li pe³ne dumy ulicy

Czo³gi depta³y m³odo¶æ tych, którzy walczyli o wolno¶æ

Mrok wzi±³ jego rêkê. Trzy dni jak wiek niemal

Byle doj¶æ, nie usn±æ. Byle starczy³o powietrza



Mia³ szczê¶cie. Wyszed³. I znów widzia³ ¶wiat³o

Lecz ca³e ¶wiat³o, jakie mia³ zosta³o pod kana³u klap±

Smutek, bo co¶ umar³o tego dnia

¯y³ tego dnia a nie czu³ juz swojego serca

Obojêtny na cokolwiek przed nim

Po tych trzech dniach nie by³o rzeczy, przed, któr± czu³by strach

Los traktowa³ go surowo. M³odo¶æ straci³ na wojnie

A zdrowie w katowniach UB. na starym Mokotowie

Przywyk³ do ciemno¶ci, niczego nie pragn±

Mia³ marzenia kiedy¶. Teraz w nim juz wszystko umar³o

To by³ inny kraj, ale te same miasto

Jak feniks mia³o si³ê ¿eby siê podnie¶æ z p³omieni

Chcia³ zatrzymaæ czas i na skrzyd³ach jak ptak

Zobaczyæ miasto, które tak kocha³ ostatni raz



Lubi³ spacery od Placu Zbawiciela przez Koszykow± do Alei

Potem ksi±¿ka w £azienkach. Kawa na Alei Wyzwolenia

Potem przez plac i Mokotowsk±

T± sam± tras±, co przed wojn± z ojcem

Zdziwi³ siê sk±d ta nag³a nostalgia

I setki wspomnieñ z tego, co los zapisa³ na swych kartach

Dni dumy i mroku i lata niewinne

Tak piêkne, ale jak, przez mg³e tak odleg³e

Umar³ na schodach zanim dotar³ na górê

Serce by³o martwe. Mrok swoim okry³ go ca³unem

Syn tego miasta. Nikt konkretny. Zwyk³y

A w jego losach s± i moich bliskich ¿yciorysy

I wielu tych, którzy miasto kochali tak mocno

¯e zawsze z dum± w g³osie bêd± mówiæ sk±d s±

I jeszcze jedna rzecz dotyczy mnie bezpo¶rednio

Po tych ulicach chodzi³em z ojcem za rêkê jako dziecko











Eldo
¦wiadek Z Przypadku

tekst doda³: durzy
data dodania: 25-11-2008
wy¶wietleñ: 483
Drukuj tekst piosenki
Komentuj      Oceñ      Poleæ znajomemu      Zg³o¶ problem
strona g³ówna reklama regulamin logowanie kontakt
© Copyright 2006-2012 / SimpleCommunication.pl / Wszelkie prawa zastrze¿one ®