Pojecha³e¶ znów zanim ja zd±¿y³am wstaæ,
Mia³am ¿al.
Dzisiaj spokój w sobie mam,
zapach czarnej kawy i s³odkiej samotno¶ci stan-
tego mi by³o brak.
Wróciæ chcê na krzy¿ówkê naszych dróg
i odwróciæ siê, by samotnie dalej pój¶æ.
Znowu chce siê ¶miaæ
na otwarte morze p³yn±æ,
Mia³e¶ byæ jak wiatr-
Jeste¶ tym co ¿agle zwin±³.
Spokój, to jedyne czego chcê,
Sama w domu,
Chcê aby¶ wyszed³ gdzie¶.
Tylko spokój,
Który odebra³es mi,
Chcê z powrotem zupe³nie wolna byæ.
Cierpkie s³owa zbyt czesto wypadaj± z naszych ust,
Mia³y byæ,
Mia³y s³odkie byæ jak miód.
Przy p³omieniach naszych serc,
Który s³abnie z dnia na dzieñ
Ju¿ nie umiem ogrzaæ siê.
Wróciæ chcê na krzy¿ówkê naszych dróg
i odwróciæ siê, by samotnie dalej pój¶æ.
Znowu chce siê ¶miaæ
na otwarte morze p³yn±æ,
Mia³e¶ byæ jak wiatr-
Jeste¶ tym co ¿agle zwin±³.
|