Znajdziesz tu teksty piosenek polskich oraz zagranicznych - PiosenkoZnajdowacz.pl
zarejestruj się!      ::      zaloguj się!      ::      zapomniałeś hasła?
          Dodaj tekst piosenki
polscy:   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z 
zagraniczni:   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z 

 
Poszukiwane teksty
  
Poszukiwane teksty
artyści polscy > P > Peja > Seks Dragi Rap
Peja Jeszcze brak oceny tego tekstuJeszcze brak oceny tego tekstuJeszcze brak oceny tego tekstuJeszcze brak oceny tego tekstuJeszcze brak oceny tego tekstu

Seks Dragi Rap

Dodaj video z YouTube do swojej playlisty
Dodaj tłumaczenie
   >>> Tekst piosenki
Kiedy biorę za mikrofon, to suki często piszczą

To jest o marzeniach, które jeszcze dziś się ziszczą

Rychu rapper former, jest z nim informer

O śniegu będzie potem teraz nowy tekst wam powiem

Nie tłumacze tego Tobie, po co wciąż ten syf robię

Rutyna, miłość, człowiek pasja, trochę szczęścia

Kilka życiowych zdarzeń, wciąż ta sama agresja

W sposobie bycia w wersach, nie trzeba uzasadniać

Chcę to umiem narozrabiać niech się strzeże każda pała

Może se tłumaczyć - mama mnie nie przytulała

Bo już od małego samo w sobie stanowiłem

Od kiedy pamiętam RAP zawsze robiłem!

Na to zawsze miałem siłę, chęci spore, myśli chore

Takie życie jak projekty, wszystko moje gnoje

SLU nie przeboje 96 część pierwsza

Że seks, narkotyki, rap człowieku spieprzaj

Opcja złego najświętsza, wielu pragnie jak powietrza

Dziś dekade później, ja wiem coś o tym, puść mnie

A nie pożałujesz doktor Pejger alias skurwiel

Alias seksoholik, zepsuć dupę tej kurwie

Tak dla zasady, po co zdzira się tak patrzy

W oczach ma zło, czas sprawdzić o czym marzy

Czas potwierdzić swą męskość, pielęgnując swoje ego

Już nie - pytam dlaczego? Gdy nie wiem pieprze tego

Co się przypierdala do takiego stylu życia

Styl życia moim syfem nie mam nic do ukrycia



[Tak ma być]

Seks, dragi, rap znasz ten schemat od lat

Seks jego smak, drags i go masz

Przy tym wciąż muzyka rap szybki seks pow pow pow

Seks, dragi, rap chcesz się poczuć jak w snach

Kiedy wszystko Cię zawiodło podrasuj rzeczywistość

Seks, dragi, rap na ten temat to wszystko

Seks, dragi, rap by na zdrowie Ci wyszło

Lecz uważaj, nie przeholuj bo spierdolisz swoją przyszłość



Nie męcz mnie jak zgaga, weź przytul się jak daj haga

To nie osiedlowe braga, dziś chcę byś była naga

Byś wszystko mi oddała, daj mi tę słodycz

Pozwól się zdobyć, pojęcz nie skowycz

Wciąż możemy to robić aż do utraty tchu

Nawet, gdy padam z nóg, nadal jak młody bóg

Seks, dragi, rap na to chcesz się odważyć

Byle na tym się nie sparzyć, co za dużo to nie zdrowo

Seks, dragi, rap to wszystko hardcorowo

Znów odjazdowo wyglądasz a ja mówię

Jak w klubie mam w czubie wciąż grudę - to lubię

Już gotowy na zgubę, żegnam się z własnym rozumem

Rap poza kontrolą niech zawistni pierdolą

[Rap poza kontrolą niech zawistni pierdolą]

A ja się bawię dobrze, czuję się dobrze

Wyglądam dobrze i Ty też to do mnie chodź że

To jesteś już w końcu, zakochany w mym słońcu

Jak w rapie czy prochac - nie w prochach się nie kocham

Bo po nich odjeżdżam, weź kurwo spieprzaj

Seks, dragi, rap, człowiek weź słuch wytężaj

A Ty dziewczyno tańcz, jeśli nie masz nic poza tym

Niech to będzie Twój bal, nawet jeśli jest ostatni

Idziesz w tango desperatko, orientalnie i na ostro

Seks, dragi, rap pierwsze, trzecie to rzemiosło

To drugie to dodatek do schadzek i randek

Pieprz o tym rapuj zabij swą duszę dragiem

Wybrnąłem z wielu bagien, dwie w jednym [własne życie]

Akronim tego słowa, nie znam, nadużycie?

Żyję intensywnie szybko często na zbyt, czas zwolnić

Jesteśmy tylko ludźmi, którzy chcą się poczuć wolni



[Tak ma być]

Seks, dragi, rap znasz ten schemat od lat

Seks jego smak, drags i go masz

Przy tym wiąz muzyka rap szybki seks pow pow pow

Seks, dragi, rap chcesz się poczuć jak w snach

Kiedy wszystko Cię zawiodło podrasuj rzeczywistość

Seks, dragi, rap na ten temat to wszystko

Seks, dragi, rap by na zdrowie Ci wyszło

Lecz uważaj, nie przeholuj bo spierdolisz swoją przyszłość



W trzech, dwie techniczne, to raczej turystycznie

W łóżku klasycznie, to na początek

Nim stracę wątek, to wiem że do jutra

Chodź to chwila krótka, przerobiona kamasutra

Plus rap co niszczy ciszę, hałas, fetysze

Wewnętrzny głos słyszę Brudne wynaturzenie,

Moje alter ego, które we mnie siedzi, drzemię

Nie łatwo Rycha uśpić, na prywatkach czujny

A w zeznaniach spójny, jak ekipa ze spółdzielni

Zamrożone ryje RAP jesteśmy dzielni, aktywni nie bierni

I do czego to prowadzi ? Nie czekaj na morał

Swe szaleństwo chcę Ci zdradzić

I nie próbuj się zarazić, sport dla twardych zawodników

Musisz być odporny, bo jak nie to koguciku

Poryje Ci się dekiel, zapętli się

Koniec w tym syfie utoniesz, często też pomocne dłonie

Mogą na czas nie zdążyć, bo mogą być zajęte

Przy skręcie lub z kartą, która w proch obraca brykę

Tak lutując przy Prodygi’m wspomnę jak znikłeś

Seks, dragi, rap czekaj, jestem za chwilkę



Seks, dragi, rap znasz ten schemat od lat

Seks jego smak, drags i go masz

Przy tym wciąż muzyka rap szybki seks pow pow pow

Seks, dragi, rap chcesz się poczuć jak w snach

Kiedy wszystko Cię zawiodło podrasuj rzeczywistość

Seks, dragi, rap na ten temat to wszystko

Seks, dragi, rap by na zdrowie Ci wyszło

Lecz uważaj, nie przeholuj bo spierdolisz swoją przyszłość

[Tak ma być]









Peja
Seks Dragi Rap

tekst dodał: alexis
data dodania: 08-09-2007
wyświetleń: 757
Drukuj tekst piosenki
Komentuj      Oceń      Poleć znajomemu      Zgłoś problem
strona główna reklama regulamin logowanie kontakt
© Copyright 2006-2012 / SimpleCommunication.pl / Wszelkie prawa zastrzeżone ®