Co by było gdybym mógł przewidzieć wszystko
Patrząc na kogoś widzieć jego przyszłość
Poznać wydarzenia, jakie go czekają
Milcząc jednak w mieście go mijając
Nieświadome spojrzenia ludzi tych
Którzy wierzą, że przed nimi są szczęśliwe dni
Oczywiście są i tacy, którym wszystko się uda
Jeden wygra większą sumę i uwierzy w cuda
Tamten wróci do zdrowia, tak wykażą badania
Lecz niedługo ta diagnoza będzie sprostowana
Martwi się ktoś inny, już pożegnał się z żoną
Ich rodzinne plany jednak nie zatoną
I tak idę ulicą widząc różne historie
Lecz nie sprzedam ich jak wróżki w okrojonej formie
Niech to wszystko płynie własnym torem
Od zawsze było tak, dlatego więcej nic nie powiem.
Tyle pięknych rzeczy się kończy
Tyle marzeń znów znikających.
Widziałem jej uśmiech na twarzy
Czytała smsa, że już wkrótce go zobaczy
On już dwa lata w branży
Ciężka praca w Anglii
Zostawił miłość w Polsce, takie czasy
Widziałem jak pisała w pamiętniku
To najlepszy dzień w moim życiu
Tuląc psiaka, co od niego dostała
Gdy wyjeżdżał, by nie czuła się sama
Widziałem jak obiecywali sobie
Skromny ślub przy gwiazdach nad morzem
Gromadkę dzieci w ich wymarzonym raju
Jak tylko wróci na stałe do kraju
Widziałem miłość w jej ciepłych oczach
Ostatni raz
Obudziłem się w wiadomościach podano
Samolot z Anglii rozbił się rano.
Tyle pięknych rzeczy się kończy
Tyle marzeń znów znikających
Los jest mylący. |