Znajdziesz tu teksty piosenek polskich oraz zagranicznych - PiosenkoZnajdowacz.pl
zarejestruj się!      ::      zaloguj się!      ::      zapomniałeś hasła?
          Dodaj tekst piosenki
polscy:   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z 
zagraniczni:   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z 

 
Poszukiwane teksty
  
Poszukiwane teksty
artyści polscy > T > Trzeci Wymiar > Powoli Robiło Się Jasno
Trzeci Wymiar Jeszcze brak oceny tego tekstuJeszcze brak oceny tego tekstuJeszcze brak oceny tego tekstuJeszcze brak oceny tego tekstuJeszcze brak oceny tego tekstu

Powoli Robiło Się Jasno

Dodaj video z YouTube do swojej playlisty
Dodaj tłumaczenie
   >>> Tekst piosenki
Poniedziałek, już trzecia trzydzieści dwie,
Blokowisko we mgle, ślisko,jakbym szedł po oblodzonym szkle,
Wszystko wokół śpi kamiennym snem,
Spokój, cisza i tylko wiatr gwiżdże,
Idę, wzrok przukłówa każdy ślad zniszczeń,
Krok po kroku, dzisiaj, jak na razie, brak ciśnień,
Czym zaskoczy dziś mnie znów ten świat? - myślę.
Na żołądku od spodu wkurwia mnie uczucie głodu,
Marzy mi się ciepły pokój, a tu wszędzie cegły wokół,
Rzędy równoległych bloków, brak widoków,
Zbliżam się do rogu bloku, Co to? Odgłos kroków...
O tej porze, kto to?
Zwalniam kroku i powoli do przodu,
Ukryty w mroku żywopłotu,
Na plecach pierwsze krople potu,
I chuj, że wiszą sople z bloków?
To jakiś obłęd, nie wierzę, kurwa, problem znowu.

Ruch półkrokiem, rzut okiem,
To jedni z tych, co jutro puszczą dzisiejszy łup w obieg,
Mogę przeczekać albo wybrać rzut w ogień,
Nie jestem z tych, co to sam sobie grób kopie,
Skacze mi puls, kucam, cicho jak gepart,
Brzdęk klucza, fuck, co za niefart,
Zabójcza cisza, każdy szmer jak huk petard,
Gruz rozrywa płuca, chuj, jakoś przeczekam,
Co jest? Stoję i zamarzam jak ta poręcz,
Mimo to zimny pot na czole, pierdolę,
Wolę wyłączyć Motorolę, jeszcze ktoś mi puści bombę,
I dramat stanie się horrorem - zwykły, zdrowy rozsądek,
Zza winkla obcinka na kolosa,
Przy aucie drugi w pinglach odpala papierosa,
Wycieram katar z zimna, kapie z nosa,
Co za pech, kurwa nie wiem, na chuj łażę po nocach, pomyślałem,
Nagle błysk zapałek i słyszę... Coś słyszałem,
Przeszedł kawałek, obciął zegarek, wyrzucił niedopałek,
Usłyszałem niewyraźne: Jarek, Marek, a może Arek?
Weź nie szalej, słyszysz, zostaw tą chałę?!
Dalej, bierzemy tylko sprzęt renomowanych marek,
Znów się skitrałem w zakamarek,
Po chwili trzeci zamknął drzwi z tyłu na zamek,
Światło latarek zgasło,
Bez kominiarek odjechali, ja zostałem,
Powoli robiło się jasno...









Trzeci Wymiar
Powoli Robiło Się Jasno

tekst dodał: pudzian
data dodania: 18-09-1998
wyświetleń: 279
Drukuj tekst piosenki
Komentuj      Oceń      Poleć znajomemu      Zgłoś problem
strona główna reklama regulamin logowanie kontakt
© Copyright 2006-2012 / SimpleCommunication.pl / Wszelkie prawa zastrzeżone ®