Choć tyle lat minęło, widzę Cię.
Twój profil pochylony obok mnie.
W szalonym pędzie mija dzień za dniem,
A Ty wciąż czekasz w barwnych wspomnień mgle.
Ty moja Mamo, obok ja - Twój syn
I dom najbliższy, nasz rodzinny dom.
Do oczu znowu napływają łzy
Choć już nie ciemna ale siwa skroń.
Moja Mama była piękna, była piękna.
Nawet radość ja w Jej oczach dziś pamiętam.
Zawsze czuła, zawsze miła, roześmiana -
Taka była, taka była moja Mama.
Choć tyle lat minęło, widzę Cię.
Z otwartej książki liter uczysz mnie.
Chwilami marzę, by to nie był sen,
Bym za godzinę znowu spotkał Cię.
Przecieram oczy, wokół szary świat.
Za oknem ptaki lecą szlakiem swym.
Na fotografiach zapomniany czas
I chłopiec w krótkich spodniach
Ja - Twój syn.
Moja Mama była piękna, była piękna.
Nawet radość ja w Jej oczach dziś pamiętam.
Zawsze czuła, zawsze miła, roześmiana -
Taka była, taka była moja Mama
Moja Mama była piękna w mej tęsknocie.
Szept ostatni Jej pamiętam Zostań, proszę
Twarz miłością rozjaśniona Jej od rana -
Taka była, taka była moja Mama.
Taka była, taka była moja Mama.
|