Mezo Mezo, Siemano Numer Raz z tej strony,
Zły Numer Raz, za wysoko wyskoczyłeś chyba,
Czas spadać dzieciak ! Pogódź się z rzeczywistością !
Yoł, Yoł lepiej być ambitnym chłopcze,
Numer Raz Zawsze spoko dzieciak,
Ty ta gra już trwa nie jeden sezon,
Mezo weź wyłącz mikrofon, to nie przesąd !
Specjalny przekaz dla ciebie,
Nie sądź chłopcze, tylko bądź tu jak swój system włączę,
Szybkie łączę, skradłem twój bit - skądże, nie dogadałem się i mądrze
Ja nic nie zarobię, bo to nielegal,
Ale zrobię źle tobie, bo żeś się sprzedał !
Ty wyskoczyłeś z liści, dziś na solo Kolo
Myśli kolus a nie kolos,
Co ty do mnie startujesz polot ?
Masz chyba na forum z calą swoją szkołą
Nejczel [?] lajner bardzo fajnie
Przełóż to na Polski, bo to polski kraj nie ?
Jedziesz skrajnie, gimnazjalnie,
Strasznie
Numer Raz czy znasz mnie ?
Chcesz dissow ty pacz na mnie !
Jestem tutaj po to, patrz na mnie !
Szczery aż do bólu Numer Raz
Bez Kompromisów teraz na mnie patrz !
Chcesz dissow wiec teraz na mnie patrz !
2 opcja, diss na Hip Hopowca
Od chłopca, wywrotowca, kontra prosta
Ty kapitan, twój statek już tonie na bitach
Ostatnia szansa w awansach,
Twoja farsa narasta
Masz styl, co nawet mi się nie śnił to racja
Bez mięsni jak ty sobie radzisz,
Nie pieprz mi kurwa i przestać radzić !
Chciałeś chyba mnie zniesławić,
Niezła pycha, ty ja nie byłem nigdy w trzy ha
Weź postudiuj lepiej starą szkołe, bo to słychać
Ze masz tylko styl polityka
Honor, o publikę będziesz walczył
To publika ma być z tobą, wystarczy !
Wlazłeś na bit i wlazłeś na mnie !
Jak nikt niestety zbyt banalnie?!
Chcesz dissow ty patrz na mnie !
Jestem tutaj po to, patrz na mnie !
Szczery aż do bólu Numer Raz
Bez Kompromisów wiec teraz na mnie patrz !
Pewność siebie już coś na mnie się znalazło
Miałeś chyba problem zrobić mi na złość
Ta kość niezgody to nie twoja sława
Taki jesteś modny, jedna rzecz - spadaj !
Trochę pokory po prostu dzieciak !
Jest na ciebie sporo tekstów, żebyś wiedział !
Czasem nie ma sory, hej Don Juan
Koleś twój system oparty na ogółach
Niski połap, wlota kamikadze
Wiesz ze się rozbijesz na moich słowach
Gardzę coraz bardziej tym, co robisz
Masz marne szanse żeby to odbić
Kot, możesz podbić kocie
Mały wzlot, raz, dwa i po robocie
Patrz na mnie przecież rytm tym rządzi
Lepiej być ambitnym a nie tylko tak sądzić!
Tak, Numer Raz zawsze spoko dzieciak !
Aha, to dla ciebie mezo,
W prezencie specjalnie odemnie
Dla ciebie ha
Wiec lepiej schowaj się
Z powrotem do liści |