A gdy ju¿ koñcze moje ¶piewanie,
wtedy siê boje co siê stanie,
bo wszyscy musz± co¶ tam s±dzic,
¿eby mieæ jakie¶ swoje zdanie,
przeciesz wiadomo, ¿e piosenka
s±dzona bywa dzi¶ surowo.
Wybaczcie mi, ¿e tu nie klêkam
gdy ¶piewam swe ostatnie s³owo.
Ref.
Na sw± obrone mam tylko tyle,
¿e chcia³am ³adnie i najmilej,
chcia³am ³agodnie jak motylek
i z apetytem i ze stylem.
A je¶li siê z nienadzka wkrad³
nie³adny skrzyc, nie³adny ³otr,
niech skarze mnie na pare lat.
Jaki¶ przystojny, wysoki zs±dz.
2
A kiedy s³oñce jutro wstanie,
ka¿dy ju¿ bêdzie mia³ swe zdanie
i bêdzie mo¿na co¶ tam s±dziæ,
przy towarzyskiej zdañ wymianie.
Bo wiemy wszyscy ¿e piosenka
nie od dzis spraw± jest gard³ow±.
Pozwólcie choæ siê bardzo nêkam
powtórzyæ mi ostatnie s³owo.
Ref.
Na sw± obrone mam tylko tyle,
¿e chcia³am ³adnie i najmilej,
chcia³am ³agodnie jak motylek
i z apetytem i ze stylem.
A je¶li siê z nienadzka wkrad³
nie³adny skrzyc, nie³adny ³otr,
niech skarze mnie na pare lat.
Jaki¶ przystojny, wysoki zs±dz.
Nie musi byæ w³a¶ciwie taki wysoki,
nie musi byæ te¿ taki przystojny,
ale wa¿ne ¿eby by³ bardzo ale
to bardzo sympatyczny.
Jaki¶ przystojny, wysoki zs±dz.
|