ja wierzê w mi³o¶æ tylko tak±, która jest jedn± jedyn±
wierzê w prawdziw± energiê zrodzon± miêdzy ch³opakiem i dziewczyn±
ja wierzê w mi³o¶æ tylko tak±, która jest ¿ycia przyczyn±
bo ona wytrwa, a sodoma i gomora zgin±
to, kolejny tune o mi³o¶ci, której nie do¶æ mi, dopóki bêdê patrzy³ na twoj± twarz
kolejny tune o mi³o¶ci i o rado¶ci, któr± kiedy¶ ty na pewno mi dasz
kolejny tune o mi³o¶ci i o zazdro¶ci, któr± wiem ¿e ty w sobie masz
kolejny tune o mi³o¶ci…to kolejny tune o mi³o¶ci
ona nie ma koñca, zrozumiesz to kiedy wzmocni j± roz³±ka
ona jest nieustaj±ca, czasami zimna a czasami wrz±ca
ja mówiê ci…
ona jest jak promieñ s³oñca, który dociera i sprawia, ¿e umierasz z gor±ca
czasami bywa niebezpieczna, tak jak granat u stóp, w którym zgubi³a siê zawleczka
jest nieprzewidywalna, jak rozlana pod nogami substancja ³atwopalna
wybucha bez ostrze¿enia, pogl±dy zmienia, dziêki niej trwaj± pokolenia
mi³o¶æ daje mi si³ê, daje mi wiarê, ona jedna, ona jest pana darem
mi³o¶æ daje si³ê, daje mi wiarê, ona jedna, ona jest pana darem
je¶li chcesz byæ kochanym poka¿ innym to, b±d¼ fair dla innych i odpieraj wszelkie z³o
wszyscy tacy m±drzy, a ¶miej± siê wci±¿, ¿e piosenki o mi³o¶ci ju¿ prze¿ytkiem s±
a ona jest ciep³a, jak promieñ s³oñca, który daje si³ê do koñca ¿ycia
ona niezbêdna, jak ka¿dy rze¶ki deszcz, który daje wodê niezbêdn± do prze¿ycia
mi³o¶æ jedna…
bo ona jedna…
przej¶æ do sedna warto zamiast robiæ minê z³±
to, kolejny tune o mi³o¶ci, której nie do¶æ mi, dopóki bêdê patrzy³ na twoj± twarz
kolejny tune o mi³o¶ci i o rado¶ci, któr± kiedy¶ ty na pewno mi dasz
kolejny tune o mi³o¶ci i o zazdro¶ci, któr± wiem ¿e ty w sobie masz
kolejny tune o mi³o¶ci…to kolejny tune o mi³o¶ci
|