Wspominam dzieciństwo, jak srebrny poranek
i słyszę znów słowa przez matkę szeptane,
gdym wracał do domu z rozbitym kolanem:
mężczyzna nigdy nie płacze, mężczyzna dzielny jak Ty!
Choć powód masz do rozpaczy - już nie pasują Ci łzy...
Gdy kiedyś ode mnie odeszła dziewczyna,
najlepsza ze wszystkich, ta jedna jedyna.
pamiętam, jak matka tak do mnie mówiła:
mężczyzna nigdy nie płacze, mężczyzna dzielny jak Ty!
Choć powód masz do rozpaczy, już nie pasują Ci łzy...
Pamiętam, bywały takie chwile w życiu,
gdy płakać się chciało i nie raz mi przyszło
przełknąć łzy gorzkie i zęby zacisnąć,
mężczyzna nigdy nie płacze, mężczyzna dzielny jak Ty!
Choć powód masz do rozpaczy, już nie pasują Ci łzy...
Na nowo odżyły w pamięci te słowa,
i łez, które płyną zatrzymać nie mogę,
gdy matkę swą żegnam w ostatniej jej drodze,
mężczyzna nigdy nie płacze, mężczyzna dzielny jak Ty!
Choć powód masz do rozpaczy, już nie pasują Ci łzy... |