Leżę sobie, nic nie robię,
Chłodne piwko jak w piosence,
Pije sobie, może jest troszkę wstyd...
Lecz nie robię nic!
Leżę sobie, liczę chmury
Lub na łóżku z baldachimem
Robię bzdury, taki program
Mam na dziś, trzeba jakoś żyć!
Nic nie zdarzy się
Nie chce zmieniać już nic, bo po co
Przecież w oczach twych
szczęście pięknie się skrzy
Więc...
Nawet pociąg, ten z daleka,
co to mógłby do Warszawy wziąść człwieka
Nie przyjedzie dzisiaj
Bo...odwołałem go!
|