Gdy ca³y ¶wiat ogarnê³a nienawi¶æ
dla mnie mi³o¶æ jest si³±, której nie da siê zabiæ
Próbujê odnale¼æ Boga w¶ród pogan,
co w ka¿dym widz± wroga, ludzie, nie têdy droga!
Co mam poradziæ na nap³yw z³ych informacji
z kraju co zawis³ na skraju przepa¶ci
Kto mo¿e wyje¿d¿a za granicê za prac±
tam lepiej p³ac±, u nas robiæ nie ma za co
Tu kaczor z przewag± ³adn± w wyborach zwyciê¿y³
i teraz nam ukradn± pewnie nie tylko ksiê¿yc
a ja mam byæ cicho i gry¼æ siê w jêzyk
gdy wkurwienia enzym rozpierdala ch³onne wêz³y
(o nie!) nie dla mnie cenzury kaganiec
mam za zadanie zburzyæ mury strachów
wznieciæ powstanie, tabu przeci±æ na pó³
¶rodkowy dla tajniaków co licz± na kontrolowany zakup
mam gdzie¶ CB¦, ¶piewam pie¶ñ wolno¶ci s³owa
666 nie bêdzie mnie kontrolowa³
mam gdzie¶ CB¦, ¶piewam pie¶ñ wolno¶ci s³owa
666 nie bêdzie mn± manipulowaæ
Czas znie¶æ tê tre¶æ, by wmie¶æ tê ple¶æ wam
szarych komórek odkrêcam kurek, odkrêcam kurek
co odkrêcam kurek, odkrêcam kurek, odkrêcam kurek
ka¿dy dzieñ mo¿e byæ tym ostatnim
dochody, wydatki, wzloty, wpadki
nie wracam wiêcej do tego co by³o
idê dalej, napêdza mnie jedna mi³o¶æ
cokolwiek robisz, czymkolwiek siê zajmujesz
czy masz hobby, czy kombinujesz sk±d sko³owaæ co¶ z komis
mnie to nie obchodzi, po prostu miej to uczucie
po to ¿yj w ka¿dej minucie, k³opotom nie próbuj uciec
z ochot± wyjd¼ im na przeciw
to motto bêdzie ci dodawaæ si³ do dodatkowych
wyp³uczesz b³oto i ¶mieci kodowane w nas jak leci przez syf ten
zamiast hurtem p³yn±æ z jego nurtem
decyzje podejmijcie sami
za nic nie dajcie siê omamiæ hajsem i b³yskotkami
macie szansê zaw³adn±æ swoim losem
zanim zrobi± to za was inni
rz±dy, korporacje, koncerny, firmy
rozs±dny ma determinacjê bez przerwy i czynnik
który g³upiec móg³by wzi±æ za m jak serial
(ty we¼ mnie nie wnerwiaj)
pierdol± im siê kryteria, nie jeste¶ nim bynajmniej
pieniêdzy ilo¶æ
dla tych co kumaj±, ziom jedna mi³o¶æ...
ka¿dy dzieñ mo¿e byæ tym ostatnim
przychody, podatki, wzloty, pora¿ki
nie wracam wiêcej do tego co by³o
id¼ dalej, niech napêdza ciê jedna mi³o¶æ |