Żeby ogień strawił wszystkoŻeby wam się wściekło psiskoŻeby was ugryzła żmijaJęzyk zmienił w kawał kijaŻeby twarde miękkim byłoZłoto w błoto się zmieniłoWam życzymy popłuczynyTego złego wam życzymyZdrowia, szczęścia, pomyślnościWorek złota zdrowych kościCichej śmierci miejsca w grobieTego my życzymy sobieZdrowia, szczęścia, pomyślnościWorek złota zdrowych kościCichej śmierci miejsca w grobieŻeby święci między namiByli wszyscy grzesznikamiŻeby wasze ideałyZwykłą bzdurą się stawałyByście klęli i szydziliW złości gniewie zawsze żyliŻeby wam się wszystko wściekłoA nagrodą było piekłoZdrowia, szczęścia, pomyślnościWorek złota zdrowych kościCichej śmierci miejsca w grobieTego my życzymy sobieZdrowia, szczęścia, pomyślnościWorek złota zdrowych kościCichej śmierci miejsca w grobie
|