Leżę na podłodze
Tu, gdzie mnie zostawiłeś
I myślę, ze wzięłam za dużo
Krzyczę: co ty zrobiłaś
Myślałam, że będzie super
Muszę odłączyć się od twojego respiratora
Z tym przełącznikiem jest coś nie tak
Nie mogę dalej brać twojej morfiny
Bo mnie uzależnia
Znowu próbowałam zawołać pielęgniarkę
Ale to taka mała zdzira
Chyba się stąd wyrwę
Tam gdzie mogę uciec, jak najszybciej
Prosto donikąd
Prosto ku moim sfrustrowanym lękom
I słowo daję, jesteś zupełnie jak pigułka
Zamiast mnie uzdrowić, Wciąż mi szkodzisz
Wciąż mi szkodzisz
Tam gdzie mogę uciec, jak najszybciej
Prosto donikąd
Prosto ku moim sfrustrowanym lękom
I słowo daję, jesteś zupełnie jak pigułka
Zamiast mnie uzdrowić, Wciąż mi szkodzisz
Wciąż mi szkodzisz
Nie ruszyłam się z miejsca
W którym mnie pozostawiłeś
To jakaś kiepska jazda
Po wszystkim innych pigułkach było inaczej
Może potrzebuję pomocy?
Muszę odłączyć od twojego respiratora
Z tym przełącznikiem jest coś nie tak
Nie mogę dalej brać twojej morfiny
Bo mnie uzależnia
Znowu próbowałam zawołać pielęgniarkę
Ale to taka mała zdzira
Chyba się stąd wyrwę
Tam gdzie mogę uciec, jak najszybciej
Prosto donikąd
Prosto ku moim sfrustrowanym lękom
I słowo daję, jesteś zupełnie jak pigułka
Zamiast mnie uzdrowić, Wciąż mi szkodzisz
Wciąz mi szkodzisz
Tam gdzie mogę uciec, jak najszybciej
Prosto donikąd
Prosto ku moim sfrustrowanym lękom
I słowo daję, jesteś zupełnie jak pigułka
Zamiast mnie uzdrowić, Wciąż mi szkodzisz
Wciąz mi szkodzisz
Muszę odłączyć od twojego respiratora
Z tym przełącznikiem jest coś nie tak
Nie mogę dalej brać twojej morfiny
Bo mnie uzależnia
Znowu próbowałam zawołać pielęgniarkę
Ale to taka mała zdzira
Chyba się stąd wyrwę
Tam gdzie mogę uciec, jak najszybciej
Prosto donikąd
Prosto ku moim sfrustrowanym lękom
I słowo daję, jesteś zupełnie jak pigułka
Zamiast mnie uzdrowić, Wciąż mi szkodzisz
Wciąz mi szkodzisz
|