Już chyba widzisz, że cała płonieOślepił ją Twój sceniczny blaskDziś odejść pewnie Ci nie pozwoliJuż na to nie ma szansTaki scenariusz on sam wymyśliłTo nie przypadek, że jesteś tamPrzez chwilę poczuj, że cud się ziściłI gwiazdę w garści maszRef.:Jeszcze mamy czas na seksPomyśl, kładąc sięA resztę pomiń jużJeszcze mamy czas na senNie powstrzymuj mnie takTen jeden raz będę TwójPotem opowie Ci coś o sobieZa wiele nie chce, bo straci czasWażne jest, żeby się dobrze poczućNim ranek każe wstaćWyrzut sumienia sen spędza z powiekCzy to na pewno ostatni razChoć nie masz złudzeń, on nie zadzwoniTo satysfakcję maszRef. (4x)
|