Bo ten przekaz, nie dla mas
tylko dla tych co jaraj? ca?y czas
nie koka, nie hera, nie kwas
wystarczy ma?y buch
Jeden buch z fajki wodnej odmula
wi?c zaprzesta? papierosy pali?
czemu nie chcesz jara? skuna z fajki?
oj widz?, ?e twe oczy nazbyt s? wyczyszczone
Jeden buch z fajki wodnej odmula
wi?c zaprzesta? papierosy pali?
czemu nie chcesz jara? skuna z fajki?
Siemasz kwiatuszku prezentujesz si? konkretnie
shiva, shiva pachniesz pon?tnie
zajm? si? tob? ch?tnie troch? ciebie ?yciem t?tnie
ch?on? ci? skrz?tnie, potrzebuj? permanentnie
w kreacji OCB robisz grub? furor?
towarzystwo twe wi?zieniem karane
kto ci? spróbowa? raz nie przejdzie obok oboj?tnie
Nie ma takie si?y by nam pali? zabronili
my te topy wci?? kruszymy tak od wielu lat
powiedz im by odbili by nam pali? nie bronili
swego ducha tym karmimy w bongu ganja a nie crack
wi?c jaraj.. Jaraj ..jajajajaraj!
Jeden buch z fajki wodnej odmula
wi?c zaprzesta? papierosy pali?
czemu nie chcesz jara? skuna z fajki?
oj widz?, ?e twe oczy nazbyt s? wyczyszczone
Jeden buch z fajki wodnej odmula
wi?c zaprzesta? papierosy pali?
czemu nie chcesz jara? skuna z fajki?
Witaj znów skarbie twój czar z nóg mnie powala
tob? si? karmi?, ty spa? mi pozwalasz
zaczynam z tob? dzie?, jak cie? za mn? jeste? wsz?dzie
nim ksi??yc wzejdzie spalimy si? zupe?nie
jaram si? tob? i wzajemnie od lat jaram ci?
z ziemi powsta?a? a znów w popió? obrócisz si?
raz spróbowa?em nie przejd? ju? obok oboj?tnie, nie, nie
Jeden buch z fajki wodnej odmula
wi?c zaprzesta? papierosy pali?
czemu nie chcesz jara? skuna z fajki?
oj widz?, ?e twe oczy nazbyt s? wyczyszczone
Jaraj.. Jaraj.. Jajajajaraj.. Ooooo jaraj
nie ma takiej si?y by nam pali? zabronili
my te topy wci?? kruszymy tak od wielu lat
Powiedz im by odbili, by nam pali? nie bronili
swego ducha tym karmimy w bongu ganja a nie crack
Bo ten przekaz, nie dla mas
tylko dla tych co jaraj? ca?y czas
nie koka, nie hera, nie kwas
wystarczy ma?y buch |