Zawsze sobie my¶lê, jak by to by³o, jak by to wszystko siê u³o¿y³o, gdyby mnie na tym ¶wiecie nie by³o, ludzie by mijali, nie zauwa¿ali, mo¿e nie chc±cy by siê przede mn± chowali, wizja tego stanu bardzo mnie d³awi, bojê siê, ¿e kiedy¶ mnie wszystko zad³awi, ¿yjê w swoim ¿yciu, tak sobie po cichu, widzê ludzi dooko³a, widzê swego stró¿a anio³a, czas ju¿ przelecia³, tak siê rozlecia³, ¿e czujê co¶ w ¶rodku, to nie jest w porz±dku, ¿e nie dba³e¶ od pocz±tku, trochê nie bardzo da siê to przewin±æ teraz trzeba do innego portu zawin±æ, ju¿ nie tego samego, nie tego przyziemnego, ca³kiem inaczej w duszy ukszta³towanego, spójrz w swoj± g³owê, my¶li granatowe, my¶li ja³owe, na trawie, na jawie, to nie ¿ycie przy kawie, to nie film, nie gratka, to nie misia Puchatka, tak piêkna chatka, to pustka w g³owie, to pustka w mym s³owie, to pustka w mej duszy, jak bardzo mnie suszy, to pustka w g³owie, to pustka w mym s³owie, to pustka w mej duszy, jak bardzo mnie suszy.
Jak by by³o, gdyby mnie nie by³o, jak by to by³o gdyby siê nie wydarzy³o, co by siê zmieni³o, co by siê skoñczy³o, bo jak by to by³o, gdyby mnie nie by³o. - 2 X
We¼my siê w widzê, na ¿ywo siê trudzê, pozbieraæ wszystko do kupy siê brzydzê, czemu mnie nie ma, czemu nikt nie zna mego imienia, przelecia³o jedno, marnuje siê drugie, wszystko by by poddaæ ciê jednej, wielkiej próbie, d³ugie, mêcz±ce, ale piêkne ¶wiec±ce, jak s³oñce, nad tob±, ja jestem z tob±, niestety mnie nie widzisz do tego siê przyczynisz, jak siê nie zawstydzisz, ile to trwa³o, gdzie siê podziewa³o, gdzie siê to dzia³o, jak mi zale¿a³o, teraz mnie nie ma, teraz za pó¼no, teraz ju¿ ca³e ¿ycie przesz³o na pró¿no, przesz³o ko³o g³owy, wybra³o siê na ³owy, w g³±b mojej duszy , w g³±b mojej g³owy, ucieka wiêc goniê, prawdê ods³oniê, jak by to by³o, gdyby mnie nie by³o.
Jak by by³o, gdyby mnie nie by³o, jak by to by³o gdyby siê nie wydarzy³o, co by siê zmieni³o, co by siê skoñczy³o, bo jak by to by³o, gdyby mnie nie by³o./ *2
W oczach mam ból, w oczach mam ³zy, tak wielce, jak w mojej wielkiej, ogromnej mêce, pytasz siê mnie, ja pytam ciê, najgorsze jest to, ¿e nikt nie zna mnie,nikt nie zna mnie widzê to we ¶nie, widzê to mie¶cie, w którym mnie nie ma, w którym siê mieszczê, przynajmniej duchowo, przynajmniej milowo, ¿e te¿ tak musia³o u³o¿yæ siê pechowo, z góry do do³u, z do³u do góry, za¶piewaj± nam anielskie chóry, ¿eby by³o piêknie, ¿eby by³o cicho, niech to wszystko jedno wielkie palnie licho, bo jak by to by³o, gdyby mnie nie by³o, bo po co ¿ycie jedno moje siê zmy³o, bo jak by to by³o, bo jak by by³o, no powiedz, no powiedz, no jak by to by³o.
Jak by by³o, gdyby mnie nie by³o, jak by to by³o gdyby siê nie wydarzy³o, co by siê zmieni³o, co by siê skoñczy³o, bo jak by to by³o, gdyby mnie nie by³o./ *3 aaaaaa... aa jak by to by³o, jak by to by³o, jak by to by³o, DKA aaaa
W oczach ma ból, w oczach mam ³zy, tak wielce, jak w mojej ogromnej mêce, pytasz siê mnie, ja pytam ciê, najgorsze jest to, ¿e nikt nie zna mnie, nikt nie zna mnie, widzê to we ¶nie.
|