Zmieniasz zdanie,
jak dziewczyna zmienia ubranie.
Tak, ty PMS,
jak dziwka, chciałabym wiedzieć.
I zawsze myślisz,
zawsze mówisz poprawnie.
Powinnam wiedzieć,
że nie jesteś dla mnie dobry.
Bo jesteś gorący, a potem zimny.
Jesteś na "tak", a potem na "nie".
Jesteś "w" i na zewnątrz.
Jesteś na górze i na dole.
Mylisz się, gdy jest prawidłowo.
Jest czarno i jest biało.
Kłócimy się i zrywamy.
Całujemy się i schodzimy.
Ty, ty naprawdę nie chcesz zostać, nie,
ale ty naprawdę nie chcesz odejść.
Bo jesteś gorący, a potem zimny.
Jesteś na "tak", a potem na "nie".
Jesteś "w" i na zewnątrz.
Jesteś na górze i na dole.
Mylisz się, gdy jest prawidłowo.
Kiedyś byliśmy jak bliźniaki,
tacy zsynchronizowani, ta sama energia,
teraz bateria się wyczerpała,
śmialiśmy się kiedyś z niczego,
teraz jesteś dosłownie nudny.
Powinnam wiedzieć,
że się nie zmienisz.
Bo jesteś gorący, a potem zimny.
Jesteś na "tak", a potem na "nie".
Jesteś "w" i na zewnątrz.
Jesteś na górze i na dole.
Mylisz się, gdy jest prawidłowo.
Jest czarno i jest biało.
Kłócimy się i zrywamy.
Całujemy się i schodzimy.
Ty, ty naprawdę nie chcesz zostać, nie,
ale ty naprawdę nie chcesz odejść.
Bo jesteś gorący, a potem zimny.
Jesteś na "tak", a potem na "nie".
Jesteś "w" i na zewnątrz.
Jesteś na górze i na dole.
Mylisz się, gdy jest prawidłowo.
Ktoś wzywa lekarza,
wezwali go z powodu dwubiegunowej miłości.
Utknął na rollercoasterze,
nie może z niego wysiąść.
Zmieniasz zdanie,
jak dziewczyna zmienia ubranie.
Bo jesteś gorący, a potem zimny.
Jesteś na "tak", a potem na "nie".
Jesteś "w" i na zewnątrz.
Jesteś na górze i na dole.
Mylisz się, gdy jest prawidłowo.
Jest czarno i jest biało.
Kłócimy się i zrywamy.
Całujemy się i schodzimy.
Ty, ty naprawdę nie chcesz zostać, nie,
ale ty naprawdę nie chcesz odejść.
Bo jesteś gorący, a potem zimny.
Jesteś na "tak", a potem na "nie".
Jesteś "w" i na zewnątrz.
Jesteś na górze i na dole.
Mylisz się, gdy jest prawidłowo. |