Chuj ci w dupę już jesteś trupem!
Ha! Hadouken! Kiedy ja mam bazookę,
robię to z hukiem kiedy się skupię,
wtedy rozdupię ciebie na loopie, profesjonalnie, werbalnie, fenomenalnie, centralnie
i minimalnie pojedziemy po kosztach.
Nikt nie odnajdzie poszlak,
no bo niczego nie będzie można znaleźć, wcale.
Robię to w szalę,
robię to tak,
że ciebie rozwalę.
Nikt cię nie pozna, ale będą w szoku, dalej.
oto Fokus,
spalę, ci pół bloku skurwysynu, daj spokój!
No bo będę, solą w twoim oku.
Kiedy przybędę solo, blokuj.
Działam w amoku. Napierdalam jak pory roku - hokus pokus.
[Stań, spójrz w otchłań mego wzroku.
Mam już dość tańczenia wokół mnie i tych podskoków,
Kiedy będzie dym, wtedy kiedy będę musiał być w nim
najebie im!
Z tobą u boku, poczuj!
Z tobą u boku, poczuj! ] x2 |