To może powiesz mi dlaczego znów do parku chodzę sam
Karmię gołębie, których nienawidzę
Od początku źle zapowiadał się dzień
I nawet mój cień, i nawet mój cień był niewyraźny
Kolejny raz się nie wyspałem
Za dużo myślałem, o tym co było
Nie mogłem zasnąć
Ref.: Powiedz mi jak to jest, że do parku chodzę sam
Karmię gołębie, których nienawidzę
Trochę dłużej niż zwykle siedziałem
Piwo mniej smaczne, gitara nie stroi
Nic nie jest jak zawsze
Co się mogło stać ze mną, tego ja nie wiem
Jestem starszy, mądrzejszy czy głupszy
Czas poznać siebie
Ref.: Powiedz mi....x2
Te słowa są banalne, wiem
Ale co mam zrobić gdy wciąż to samo praca, nauka, szkoła, sen
W mojej głowie tylko jedno
Trzeba gdzieś wyjść, odnaleźć sens
To wiem na pewno
Ref.: Powiedz mi....x4
Nienawidzę, nienawidzę, nienawidzę
O nie! |