1. Chcesz byæ martwym bohaterem czy cz³owiekiem sukcesu?
Chcesz zrobic karierê czy byæ mêczennikiem jak Jezus?
Chcesz poznaæ prawdê, a nie bzdurne akty prawne?
To co powiem bêdzie mo¿e politycznie niepoprawne.
Ciê¿ko strawne dla têpnych mas ¿yj±cych tutaj,
Min±³ twoich b³êdów czas, ja ci pomogê, pos³uchaj!
Straszyli ciê Bogiem rodzice w domu,
W szkole opowiadano o utopijnym ¶wiecie komun.
Jak byæ jednym z milionów i za miliony cierpieæ,
Jak zamiast korony na sw± g³owê wk³adaæ ciernie.
Jeste¶ skrzywiony przyzwyczajeniem do tych prawide³,
Widzê, ¿e w swoim ¿yciu chcesz byæ tylko widzem.
A nie graæ g³ówne role i rozdawaæ karty,
Ja ci powiem, powiem ci co to prawdziwy artyzm.
Gdy co¶ nie jest zgodne z twoim interesem b±d¼ anty,
Lito¶æ, ugoda s± przestarza³e jak antyk.
Na nic twój pot u skroni, twój heroizm,
Mo¿esz dwoiæ siê i troiæ, s³abych ¶wiat kroi.
Nie chcesz staæ siê ofiar±, musisz staæ siê katem,
Albo wybuchniesz jak wulkan albo wyga¶niesz jak krater.
Ilu ludzi jest tylu chêtnych na twoje miejsce,
Im bardziej jeste¶ ³agodny tym masz szanse mniejsze.
¦wiat to wojna, na wojnie nie gra siê czysto,
To ci±g³a rywalizacja, spójrz na rzeczywisto¶æ.
Czy w³adzê sprawuj± ludzie najuczciwsi? (nie)
Czy scenê okupuj± najlepsi emsi? (nie)
No w³a¶nie poznaj co to faul, co to fa³sz,
(poznaj szczê¶cie) oddaj mi sw± duszê jak Faust.
|