Droga ta, którą biegnę od latKtórej mam za sobą solidny szmatTrwa i trwa droga taI chociaż końca dotąd nie widać jejNie ma nic pewnego ponad kresTak to jest, tak już jest...Daj serce, dajDo biegu więcej mocyBądź ponad burze i czasDaj serce, dajPod górę głaz potoczyćTen jeden kolejny razMijają ludzie, miejsca, mijają dniWciąż wyraźniejsza w głowie kołuje myślTo się śni, to się śni...A kiedy wreszcie w końcu stanę u bramTak jak gdy zacząłem, zupełnie samCo mi tam, co mi tam...Daj serce, daj...
|