Pierwsze piętro
Pokój szesnasty
Pachnie jak niebezpieczeństwo
Albo i lepiej
Strzel swoje gole
Pobłogosław nasze dusze
Mam problem
Ale czuję się tak, jakbym była w niebie
Hey!
Byłeś jak jeden z tych chłopaków
Którym błądzą oczy
Ale powiedziałam "Hej, do diabła, raz w moim życiu przejadę się po dzikiej stronie"
Byłeś tak pełen siebie
Ale cholera, byłeś równie śliczny
Spakowałam moje bagaże, spodobały mi się twoje ruchy
Czy ktokolwiek mógłby powiedzieć, że trudno temu zaprzeczyć?
Zrób to znowu, kochanie
Wiem, że to wszystko jest złe
Ale zdaje się tak dobre
Nie mogę w to uwierzyć
I wszystkie pomyłki
Które zaszły za daleko
Chciałabym, aby był sposób
W który mogłabym je usunąć
Eh, eh, eh, eh
Ah, ah, ah, ah
Druga noc w kłótni
Powrót problemów
Nie rozumiem tego
Musimy to ograniczyć
To logiczne
Zignorujemy to (tak, wiem)
Będzie lepiej
Hey!
Gdy chodzi o mężczyzn, to wiadomo
Że wybiorę złe zakończenie
Bo zawsze potykam się i spadam
Ten sam stary rock, i przewiń, i znów puść
Jak ślepa może być dziewczyna
By tęsknić za Tobą, schować pierścionek od Ciebie
Jednakże wszystko
Jestem bardzo naiwna wyobrażając sobie tak to wszystko
Zrób to znowu, kochanie
Wiem, że to wszystko jest złe
Ale zdaje się tak dobre
Nie mogę w to uwierzyć
I wszystkie pomyłki
Które zaszły za daleko
Chciałabym, aby był sposób
W który mogłabym je usunąć
Eh, eh, eh, eh
Ah, ah, ah, ah
Mogłoby Ci się zdawać, że jestem w miejscu
W którym tracę kierunek mojego życia
Ale jestem pewna, że to nic oprócz fazy
"Dokładnie za Tobą", bo przetrwam...
Zrób to znowu, kochanie
Wiem, że to wszystko jest złe
Ale zdaje się tak dobre
Nie mogę w to uwierzyć
I wszystkie pomyłki
Które zaszły za daleko
Chciałabym, aby był sposób
W który mogłabym je usunąć
Eh, eh, eh, eh
Ah, ah, ah, ah |