Znajdziesz tu teksty piosenek polskich oraz zagranicznych - PiosenkoZnajdowacz.pl
zarejestruj się!      ::      zaloguj się!      ::      zapomniałeś hasła?
          Dodaj tekst piosenki
polscy:   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z 
zagraniczni:   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z 

 
Poszukiwane teksty
  
Poszukiwane teksty
artyści polscy > P > Paktofonika > Czas
Paktofonika Jeszcze brak oceny tego tekstuJeszcze brak oceny tego tekstuJeszcze brak oceny tego tekstuJeszcze brak oceny tego tekstuJeszcze brak oceny tego tekstu

Czas

Dodaj video z YouTube do swojej playlisty
Dodaj tłumaczenie
   >>> Tekst piosenki
Stary co mi się ostatnio śniło

Sniło mi się że poszedłem ze śmieciami

Stali na dole naspidowani, ani

Nie patrzyłem na twarze, wiesz jarze

Nie chcę kanałami chodzić po osiedlu

Jeden kojarzy, że siedział w pierdlu

Jezus, kiedy słyszę moje nazwisko

Ten drugi chce super lighta mojego

To nogi zgina, za jego oczami człowieka nie ma

Ślina, adrenalina

Ale daje i idę z tym kiblem

Uznaję ich siłę i udaję gnidę przed bydłem

Myślę, spokojnie, masz przewagę, wróć tam

Jeden - nie wiedzą, że ja to ja

Dwa - w zamku klucz złam

Mój but, klucz jego łokieć, szyba

Słyszę jak ich wzywa, nie dożyję jutra chyba

Teraz alternatywa - spierdalać czy gadać?

Gadać, 150 % mogę wam dać, cisza

[200] 175, [200 i tydzień qrwa, bo zrobię Ci rzeźnie]

Zajebiście nie? nieźle, skąd ja qrwa wezmę

I w ogóle co za bezsens, nie spię, po godziny wczesne

Telefony do rodziny, Cześć, halo.

Jestem Twoim kuzynem, pożycz mi na czesne.

No tak, bez ściem. Aha, no to dzięki.

Nawet za siebie samą nie dała by uciać ręki

Se, ta p..., nie telefonuje

te kojarzysz co się dzieje, bo ja nie pojmuję,

Ej brat, wali mi sie świat,

Aha, tak. O 8 pod blokiem cały skład

Osiedlowy wywiad uruchomił wszystkie kontakty

Około 11 znałem pewne fakty

Późnym popołudniem wiedziałem juz kto ma draxy a kto broń

W końcu dotarłem do pewnej Magdy. Znasz ją, nie?

Mniejsza o to. Mówię jej, mam kłopot

I że siedzę w gównie po tąd

I czy wie czyją robotą jest ten kwas?

Ona mi mówi Daj mi czas

Po chwili wraca, mówi pod ten adres raz

Jej facet wlazł, ale szybko wylazł,

Wyniósł go na butach jakiś jebany lowelas

Bilans, jadę jadę, stary jak wjedziesz na autostradę

to wziął byś i nadem( ??)

Prawie dwa razy wypadek, w końcu patrz to chyba tu,

Chata jak ze snu, i dojebane BMW

Żyć nie umierać! Tylko żyj i co teraz?

Nie widzialna bariera, z nimi się nie zadziera

Trzymają łapę na sterach, maczają palce w aferach

Znikają ludzie, i to znikają do zera

Więc ja za chuj tam nie pójdę

Chyba że masz bullterriera szybszego niż giwera

Qmpel już mówił popieram, gdy nagle furtka drgnęła,

Chciałem krzyczec nie strzelaj

Widziałem znicze, no może cholera pobicie

Kamera w oczach obficie popiera obrazy nacierające

I życie przewija mi się. I idzie znaczy się

W powietrzu płynęła, Angela, córka miliardera

Uśmiechnęła się i sponiewierała szofera

Angela, która lubi relax, Angela

Która na zakupy wybiera się bez portfela

Kró, krótko, czas stanał mi i kumplowi,

Szy, szybko pojechalismy za nią do Obi,

Co, co taka tam robi? Ta, ta jne spotkanie.

Je, jeszcze dwie Pa, panie że cisza na planie, nie?

No i ten jeleń, czy daniel

Zaraz przez radio - węzęł dostanie wezwanie

Że taka to a taka BMa jest w gorszym stanie.

Jestem sam nie? Włącz rozumowanie

Mam zadanie i czas na wykonanie

streszczam się, chodźmy gdzieś, chodzi o przetrwanie

Chodźmy gdzieś, cos zjeść, gdzie jest taniej ale fajnie

Ej, błagam Cię, chcesz? Pokażę Ci mieszkanie

Miałem włamanie, centralnie, wyryli mi piątek na ścianie

A ja nie wiem co jest grane [To prawda kochanie]

Boję się, że coś się stanie mi, albo mojej mamie.

To nie porwanie, i to nie bajer,

Chodźmy zanim przyjdzie ten frajer. Koniec bajek

Wstała, ubrała ubranie i wyszliśmy

Pojechalismy w jej koleżanek Nissanie

Jak na rajdzie Wisły, hamowanie z pełnej pizdy

Jak na ekspedycjach Jajo

Wysiada Angelika, chłopaki gwizdają,

aje.. po co ja ją tak właściwie tutaj?

Anioł w skurzanych butach, a jej facet to brutal

A więc schowaj fiuta nawet jeżeli sie łasi

Nawet przez chwilę nie myśl o tym,

że mógłbys ugasić to ciało, pasi czy nie

Kutasi łbie mało czasu zostało.

Właściwości THC znaja Ci, co palą

Ona mówi halo tato

A ja słyszę jego nie z jej Nokii. Komunikator

I jak wentylator cały świat wiruje

Ona pyta jak sie czuję

Mówię co sie czuje - strach

Strach się czuje tak jak wszystko

Chujem, strachu się nie opisuje

I tak patrzę co robi, a ona esa wystukuje

Po 10 minutach schiza, zbliża się BMWica

A w niej pies mu morde lizał

Jej szofer, psi lizak, typek fajny ma dizajn

Szafa dwa na dwa, dziary i dredy, analiza

Na siedzeniu pazażera mój kumpel sie rozpierdziela

Wychodza z jednej strony - tamtych drzwi się nie otwiera

Już teraz - Cześc Angela, Cześć Angela

Teraz finał jak w boleru Ravela

poczuj klimat w stylu kina akcji jak w Matrix

zadyma dopiero teraz się zaczyna.

Smród, po spalinach BMW jak w taxi.

Proste jak drut. Pojechaliśmy po skurwysyna

Ja i sexy Angelina i jej wielka zimna świnia

I jej 9-cio milimetrowa sztuka dyplomacji

Jeszcze jedno - jeśli nie wiesz o co chodzi

Chodzi o pieniądze albo dupę, wiedzieć nie zaszkodzi

Tak więc winda, parter, piętro czwarte

Z buta zapukał, wszedł,

Jeb-jeb, złamanie otwarte.

Rzygałem, do końca życia zapamiętam jedno -

przestał go kopać kiedy pękło trzecie żebro.

Płakałem kiedy pisał swoją krwią na podłodze

numer telefonu do zleceniodawcy.

W drodze myślałem tylko o tym żeby zasnąć.

Miasto, nocne życie, mocne przeżycie na własnośc.

Zaraz zaraz, czagoś nie rozumiem.

Przecież to jest qrwa mój stary numer w sumie!

C.D.N.











Paktofonika
Czas

tekst dodał: alexis
data dodania: 28-05-2000
wyświetleń: 516
Drukuj tekst piosenki
Komentuj      Oceń      Poleć znajomemu      Zgłoś problem
strona główna reklama regulamin logowanie kontakt
© Copyright 2006-2012 / SimpleCommunication.pl / Wszelkie prawa zastrzeżone ®