Bo z dziewczynami nigdy nie wie, oj nie wie siê,
czy dobrze jest czy mo¿e jest, mo¿e jest ju¿ ¼le,
spokoju siê spodziewaæ, czy te¿ przej¶æ,
czy szukaæ jej, czy jej z oczu zej¶æ.
Bo z dziewczynami nigdy nie wie oj nie wie siê,
czy dobrze jest, czy mo¿e jest, mo¿e jest ju¿ ¼le,
czy najwa¿niejszy jeste¶ w ¿yciu jej,
czy znaczysz ju¿ od kogo¶ mniej.
A wszystko to pewne tak prawie, jak listek na wietrze, w trawie ¶lad,
jak latem zerwany w trawie dmuchawiec, gdy zawieje wiatr.
A wszystko to pewne tak w³a¶nie jak ten nad wod± dym,
one ca³e s±, one ca³e s± w tym.
Bo z dziewczynami nigdy nie wie oj nie wie siê,
czy dobrze jest czy mo¿e jest mo¿e jest ju¿ ¼le,
jaka bêdzie przez najbli¿sze dni
przygarnie ciê czy zatrza¶nie drzwi.
Bo z dziewczynami nigdy nie wie oj nie wie siê,
czy dobrze jest czy mo¿e jest mo¿e jest ju¿ ¼le,
nie bêdziesz wiedzia³ czy jest tak czy tak
i to jedyny pewny fakt.
Jeszcze rok, jeszcze dzieñ, przekonacie siê o tym sami,
jak to jest, jak to jest z dziewczynami.
A wszystko to pewne tak prawie...
Bo z dziewczynami nigdy nie wie oj nie wie siê,
czy dobrze jest czy mo¿e jest mo¿e jest ju¿ ¼le,
nie bêdziesz wiedzia³ czy jest tak czy tak
i to jedyny pewny fakt, jedyny pewny fakt,
jedyny pewny fakt!!!
|