Znajdziesz tu teksty piosenek polskich oraz zagranicznych - PiosenkoZnajdowacz.pl
zarejestruj się!      ::      zaloguj się!      ::      zapomniałeś hasła?
          Dodaj tekst piosenki
polscy:   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z 
zagraniczni:   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z 

 
Poszukiwane teksty
  
Poszukiwane teksty
artyści polscy > K > Kabaret Elita > Ballada O Zenku Naciągaczu
Kabaret Elita Jeszcze brak oceny tego tekstuJeszcze brak oceny tego tekstuJeszcze brak oceny tego tekstuJeszcze brak oceny tego tekstuJeszcze brak oceny tego tekstu

Ballada O Zenku Naciągaczu

Dodaj klip z YouTube dla tego tekstu
Dodaj tłumaczenie
   >>> Tekst piosenki
Na basztę wszedłszy chrobry kneź

zawolal po łacinie:

Drużyno! Nowe szaty weź

i wynijdź na dziedziniec!

Ożywił się kneziowy dwór,

już zbiega się rycerstwo,

a każdy silny jest jak tur

i każdy twarz ma czerstwą.



A kneź nerwowo zmierzwił wąs

i zadął w róg specjalny,

I spytał: Czy już wszyscy są?

Niech sprawdzi personalny!

A gdy sprawdzono cały dwór

rzekł tonem zatroskanem:

Najstarsza z moich licznych cór

dojrzała dziś nad ranem.



Tu się na zamku zrobił szum,

chrzęstnęły miecze w pięściach.

Kogo dojrzała! - spytał tłum.

Dojrzała do zamęścia!

A ten jej mężem będzie mógł

mienić się w sposób hardy,

kto napnie ten prastary łuk

niewiarygodnie twardy.



Już ktoś wyciąga krzepką dłoń,

wierząc, że cel osiągnie,

ujmuje zabytkową broń,

zapiera się i ciągnie.

A wtem się rozległ głośny trzask,

lud chciał zakrzyknąć Hura!,

ale zawodnik podniósł wrzask:

Joj! wyszła mi ruptura.



Lecz oto drugi stówa w szrank

naciągnie luk a zaliż?

Drży cały... stęka... a wtem bang

i trafił go paraliż.

A kneź na ganku blady stal

i było mu niedobrze,

a trup się na dziedzińcu słał,

tak często niczym w Kobrze.



Lecz nim zaczęto serię styp

wystąpił na arenę,

dość nędzny i cherlamy typ,

niejaki Dreptak Zenek.

Odłożył chleb, co właśnie żuł,

odchrząknął, brzucha wciągnął i

łuk palcami chwycił wpół

I ciach! I go naciągnął.



Następnie czknął, dokończył chleb

poprawił zgrzebne gacie.

Piękną kneziową wziął za łeb

i zamknął się z nią w chacie!

A kneź o mury głową bił

i głośno biadał z płaczem:

Któż mógł przewidzieć,

że on był aż takim naciągaczem?









Kabaret Elita
Ballada O Zenku Naciągaczu

tekst dodał: zdzislaw
data dodania: 05-12-2005
wyświetleń: 748
Drukuj tekst piosenki
Komentuj      Oceń      Poleć znajomemu      Zgłoś problem
strona główna reklama regulamin logowanie kontakt
© Copyright 2006-2012 / SimpleCommunication.pl / Wszelkie prawa zastrzeżone ®