Nie zostawił czasu na żal, utrzymywał mokrego pe**sa
Z jego tą samą, starą pewnością
Ja i moja wysoko uniesiona głowa i moje suche łzy
Dogadują się bez mojego faceta
Wróciłeś do tego co wiedziałeś że tak bardzo się oddaliło
Od wszystkiego przez co przeszliśmy
I stąpałam po burzliwej ścieżce, moje szanse są zgromadzone
Powrócę do czarnego
Powiedzieliśmy do widzenia tylko słowami
Umarłam setki razy
Ty wracasz do niej
A ja wracam do, a ja wracam do nas
Kocham cię bardzo, to nie wystarcza
Ty uwielbiasz dmuchać ja uwielbiam zaciągać się
A życie jest jak fajka
A ja jestem maleńkim pensem zwiniętym w ścianach
Powiedzieliśmy do widzenia tylko słowami
Umarłam setki razy
Ty wracasz do niej
A ja wracam do, a ja wracam do nas
Powiedzieliśmy do widzenia tylko słowami
Umarłam setki razy
Ty wracasz do niej
A ja wracam do, a ja wracam do nas
Czarny, czarny
Czarny, czarny
Wracam do
Wracam do
Powiedzieliśmy do widzenia tylko słowami
Umarłam setki razy
Ty wracasz do niej
A ja wracam do, a ja wracam do nas
Powiedzieliśmy do widzenia tylko słowami
Umarłam setki razy
Ty wracasz do niej
A ja wracam do, a ja wracam do czarnego |