[Mowa wstępna]
Człowiek zawsze pragnie tego
Czego nie powinien mieć
Im lepiej wie, że nie powinien tego mieć
Tym bardziej tego pragnie
I pewnego dnia to dostaje
Jest to tak przyjemne
Tak samo jest z moją dziewczyną
Kiedy jest przy mnie
Czuję się tak dobrze, tak dobrze
Ale w tej chwili czuję tylko chłód, tylko chłód
Chłód do szpiku kości
Bo ooh...
Słońce nie świeci, gdy jej nie ma
Nie czuję ciepła, gdy jest daleko
Słońce nie świeci, gdy jej nie ma
I zawsze nie ma jej tak długo
Jeśli tylko odchodzi
Ciekawe, dokąd poszła tym razem
Ciekawe czy odeszła na zawsze
Słońce nie świeci, gdy jej nie ma
A ten dom to już nie dom
Jeśli tylko ona odchodzi
(Jeśli tylko ona odchodzi)
Wiem, wiem, wiem, wiem,
Wiem, wiem, wiem, wiem, wiem,
wiem, wiem,
Hej, kiedyś i ja ją zostawiałem
Zostawiałem ją samą
Słońce nie świeci, gdy jej nie ma
(Słońce nie świeci, gdy jej nie ma)
Słońce nie świeci, gdy jej nie ma
(Słońce nie świeci, gdy jej nie ma)
Każdego dnia otaczają mnie ciemności
(Każdego dnia otaczają mnie ciemności)
Słońce nie świeci, gdy jej nie ma
A ten dom to już nie dom
Jeśli tylko ona odchodzi
(Jeśli tylko ona odchodzi)
(Słońce nie)
Nie..
(Słońce nie)
(nananana nanana nanana)
Jeśli tylko ona odchodzi
Słońce nie świeci, gdy jej nie ma
(Nie czuję ciepła, gdy jest daleko)
Nie czuję ciepła, gdy jest daleko
(Słońce nie świeci, gdy jej nie ma)
I zawsze nie ma jej tak długo
Jeśli tylko ona odchodzi
(Słońce nie świeci, gdy jej nie ma)
[powtórzenie i wyciszenie]
|