Znajdziesz tu teksty piosenek polskich oraz zagranicznych - PiosenkoZnajdowacz.pl
zarejestruj się!      ::      zaloguj się!      ::      zapomniałeś hasła?
          Dodaj tekst piosenki
polscy:   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z 
zagraniczni:   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z 

 
Poszukiwane teksty
  
Poszukiwane teksty
artyści polscy > O > O.s.t.r > Abc
O.s.t.r Jeszcze brak oceny tego tekstuJeszcze brak oceny tego tekstuJeszcze brak oceny tego tekstuJeszcze brak oceny tego tekstuJeszcze brak oceny tego tekstu

Abc

Dodaj video z YouTube do swojej playlisty
Dodaj tłumaczenie
   >>> Tekst piosenki
2001... Bida z nędzą... złotych...Co jest błazny? Czy wystarcza wam wyobraźni?Czy mózg razem z potem zostawiliście w łaźni?No pokażcie tych odważnych, co swój honor liczą w baksach,Za pieniądze podatników obijają dupsko w taksach.Jego, kurwa mać, senacka obietnica bez pokrycia.Nie pierdol mi o ludziach, najpierw naucz się ich życia.Tylko umiesz podliczać,Tylko umiesz łeb wpychać,Tylko umiesz chwytać pieniądz siejąc zarazę.Za kogo mnie masz? Za kamikaze?Dosyć mam, wciskam pauzę.Sam sobie poradzę.Mikrofon w ręku, trzymam władzę.Ryzyko wielkie jak drogich furex'ow kradzież.Mimo to nie dam się pladze, wiary nie zdradzę,Choć przy nich jestem mały jak karzeł.I jak mam ufać pięknym przemówieniom posłów,Gdy 3/4 z nich to banda dyplomowanych osłów,Co odlicza szmelc od kosztów poniesionych za kadencjiBroniąc brak kompetencji siłami prewencji.Ciągłe nadstawianie szczęki, jęki zawodu,By minister doznał wzwoduNa widok samochodu typu Limo S klasy.Na ten temat milczy prasa.A.B.C. z polskiego abecadła,Jak pies skacze do gardła, by zetka wpadła,A polityk liczy kabzę,A więc bądź przy tym i tyA więc bądź przy tym i tyA poznasz prawdę...A.B.C. z polskiego abecadła,Jak pies skacze do gardła, by zetka wpadła,A polityk liczy kabzę,A więc bądź przy tym i tyA więc bądź przy tym i tyA poznasz prawdę...A po chuj mi gospodarka, przecież jestem artystą,W oczach ministrów, pewnie próbuję błysnąć,Będąc dla nich męską dziwką.A co mi tam, mówię prawdę wbijając w tyłek pinezkęPolitykom, co swe kłamstwa chowają pod dreskę.Nie będę salonowym pieskiem idąc na rękę, tuląc pysk.Wrr... widzisz zgryz?To na twój czysty zysk.Masz z ludzi mix.Ja tramwajem, a ty w Limo.Ja z grubą babą, ty z łatwą dziewczyną.Ja co dzień rano zapierdalam, by kasę skręcić.Ty zgarniasz tysiące choćby z jednej pieczęciI to ja jestem ten zły, bo mam sumienieBędąc głupim obserwując, jak napychasz kieszenie?Za zwykłe pierdolenie o dupie MarynyWilla z działką na pół gminy.Zła gra do dobrej miny. Persona non grataOd Paryża po Dakar to twój świat,A gapisz się jak w pizdę szpak.Fortuny smak, a dla mnie resztki.Realia zawijam w bletki by uciec przed tym problemem,Gdzie czas nakręca pieniądz, pieniądz nakręca ściemę.A.B.C. z polskiego abecadła,Jak pies skacze do gardła, by zetka wpadła,A polityk liczy kabzę,A więc bądź przy tym i tyA więc bądź przy tym i tyA poznasz prawdę...A.B.C. z polskiego abecadła,Jak pies skacze do gardła, by zetka wpadła,A polityk liczy kabzę,A więc bądź przy tym i tyA więc bądź przy tym i tyA poznasz prawdę...









O.s.t.r
Abc

tekst dodał: niunia
data dodania: 19-04-2004
wyświetleń: 886
Drukuj tekst piosenki
Komentuj      Oceń      Poleć znajomemu      Zgłoś problem
strona główna reklama regulamin logowanie kontakt
© Copyright 2006-2012 / SimpleCommunication.pl / Wszelkie prawa zastrzeżone ®